Wolna Palestyna

25/07/2014

Izrael zbombardował szkołę UNRWA w Strefie Gazy

Filed under: Wiadomości — Wolna Palestyna @ 18:32

24.07.2014

Według źródeł ONZ zginęło 17 osób, a ponad 200 zostało rannych.

Szkoła prowadzona przez Agencję Narodów Zjednoczonych do spraw Uchodźców Palestyńskich (UNRWA), w której szukało schronienia ponad półtora tysiąca osób, została ostrzelana przez izraelską baterię z odległości niespełna jednego kilometra.

Rzecznik UNRWA Chris Gunnes oświadczył, że ONZ-owska szkoła została ostrzelana przez izraelską artylerię, mimo iż armia izraelska otrzymała w kwietniu dokładne koordynaty geograficzne położenia tej szkoły.

MATERIAŁ FILMOWY

A trail of blood is seen in the courtyard of a UN school in the northern Beit Hanun district of the Gaza Strip on July 24, 2014, after it was hit by an Israeli tank shell

Świadkowie twierdzą, że szkoła w Beit Hanun przypomina teraz pobojowisko, a część ciał zabitych leży na szkolnym boisku. W szkołę miały uderzyć cztery pociski, a wśród zabitych większość to prawdopodobnie kobiety i dzieci. Uchodźcy twierdzą, że wcześniej nie było żadnego strzału ostrzegawczego, który do tej pory towarzyszył podobnym bombardowaniom.

Jak relacjonuje z izraelskiego Aszkelonu specjalny wysłannik Polskiego Radia Wojciech Cegielski, do tej pory trzykrotnie zdarzyło się, że Izrael ostrzelał prowadzone przez ONZ szkoły w Gazie. Jednak poprzednie szkoły były puste, a placówka w Beit Hanun była obecnie schronieniem dla co najmniej kilkuset osób. ONZ twierdzi, że Izrael był świadomy, że w szkole Ka-Albir mieszkają ludzie, a Hamas nazwał ostrzał zbrodnią wojenną.

(more…)

Reklamy

Połowa ludności w Gazie pozbawiona dostępu do wody

Filed under: Wiadomości — Wolna Palestyna @ 18:01

20.07.2014

W Strefie Gazy brakuje wody pitnej. Izraelskie bombardowania sprawiły, że poważnie uszkodzona została infrastruktura dostarczająca wodę. ONZ alarmuje, że Gazie grozi kryzys humanitarny. Zniszczenia spowodowane izraelskimi bombardowaniami pozostawiły 900 tysięcy ludzi, a więc połowę populacji, bez dostępu do bieżącej wody. Niektórzy z nich nie mają wody już od ponad tygodnia.

Ekipy techniczne nie są w stanie naprawić zniszczonych rur, dopóki trwają bombardowania. Widok cystern z wodą i ludzi tłoczących się przy nich stał się już codziennością.

Organizacje pozarządowe alarmują, że sytuacja jest katastrofalna. Spora część ważnej dla życia infrastruktury wodnej została zniszczona. Na przykład studnie i rury kanalizacyjne. W czasie bombardowań cysterny z wodą nie są w stanie jeździć po mieście i dostarczać ludziom pitnej wody. Tysiące ludzi ryzykują więc życiem i na piechotę chodzą do najbliższych ujęć po wodę – powiedział wysłannikowi Polskiego Radia Arwa Mhanna z pracującej w Gazie organizacji Oxfam.

Horror toll ... a wounded child is taken in to Gaza City's al-Shifa hospital following an Israeli military strike near his family homRanne dziecko zabierane do szpitala al-Shifa w mieście Gaza po izraelskim ataku w pobliżu jego rodzinnego domu

Dr Mads Gilbert: List z Gazy

Filed under: Uncategorized — Wolna Palestyna @ 16:20

21 lipca 2014

Od Redakcji Xportal: Publikujemy tłumaczenie listu otwartego autorstwa norweskiego profesora medycyny, pracującego jako lekarz-wolontariusz w jednym z wielu szpitali w Strefie Gazy – takim samym, jak szpital Al-Aksa ostrzelany 21 lipca przez izraelskie czołgi

gaza_graphic_87Ciała dwóch chłopców z rodziny Elwan w kostnicy szpitala al-Shifa w mieście Gaza 18 lipca 2014 r.
W zintensyfikowanych ostrzałach z lądu i powietrza zabito wieczorem 18 lipca 2014 r. ponad tuzin Gazańczyków,
wśród nich 8 członków jednej rodziny, zabitych wskutek ostrzału czołgowego ich domu w Beit Hanun na północy Strefy Gazy.
Wśród zabitych było także czworo dzieci, które dołączyły do innej czwórki dzieci zabitych w kilku osobnych ostrzałach czołgowych
mających miejsce na wschód od miasta Gaza, najmłodsze z nich miało 2 lata. (WP)

Drodzy przyjaciele,

Ostatnia noc była straszna. Lądowy najazd na Gazę zaowocował dziesiątkami okaleczonych, rozerwanych na kawałki, krwawiących, drżących, umierających, poranionych na wszelkie możliwe sposoby Palestyńczyków w różnym wieku. Wszyscy byli cywilami, wszyscy byli niewinni.

Bohaterowie w ambulansach i wszystkich szpitalach Gazy pracują na dwunasto – lub dwudziestoczterogodzinnych zmianach. Ich twarze są szare ze zmęczenia i nieludzkich warunków pracy, za którą od czterech miesięcy nie otrzymują wynagrodzenia. To oni opiekują się rannymi, próbują zrozumieć niemożliwy do ogarnięcia chaos ciał, kończyn, rannych, chodzących i sparaliżowanych, oddychających i nieoddychających, krwawiących i niekrwawiących ludzi. LUDZI!

Ludzi, którzy po raz kolejny są traktowani jak zwierzęta przez „najmoralniejszą armię świata”.

(more…)

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com.