Wolna Palestyna

20/11/2012

Amok

Filed under: Uncategorized — Wolna Palestyna @ 20:31

Izrael zdążył w trakcie ostatniego zbrodniczego szturmu na Gazę zbombardować siedziby palestyńskich mediów – które jakoby rozprzestrzeniają treści podżegające. Jeśli przyjąć taką logikę, Palestyńczycy mają nie tylko prawo, ale i obowiązek przeprowadzić akcję wojskową w celu zrównania z ziemią siedziby redakcji czołowej izraelskiej gazety „Jerusalem Post”. Jej redaktor naczelny – podążając tym tokiem rozumowania – powinien znaleźć się na odpowiedniej shooting list.

Gdybym uważał, że faszyzm należy zwalczać faszystowskimi metodami, wprost bym to postulował. Dlaczego? Ze względu na publikację w JP artykułu Gilada Szarona – syna niesławnego Ariela Szarona – „Konieczne są ostateczne wnioski” („A decisive conclusion is necessary”), artykułu, który powinien nosić tytuł „Konieczne jest ostateczne rozwiązanie”.

Gdy co parę godzin otrzymujemy wieści o masakrowaniu przez izraelską soldateskę kolejnych palestyńskich dzieci, Szaron grzmi, że Izrael nie powinien zatrzymywać się w pół drogi – dla niego półśrodkiem pozostaje nawet „Operacja Płynny Ołów” – lecz sprawić, by „mieszkańcy Gazy i ich infrastruktura zapłacili”, albo wręcz podjąć na nowo bezpośrednią okupację Gazy.

„Życie w takim deszczu śmierci”, jak niezbyt niszczycielskie rakiety palestyńskiego ruchu oporu, nawet przez Izraelczyków określane jako petardy, „w ogóle nie jest życiem i nie możemy pozwolić sobie na pogodzenie się z tym” – pisze Szaron. „Mocny początek to za mało, i musimy wiedzieć, jak skończyć – skończyć w sposób decydujący”. Co to oznacza? „Okrzyk Tarzana, pozwalający całej dżungli dowiedzieć się, kto wygrał, a kto został pokonany”.

Stary scenariusz: infantylna grafomania pozostawałaby śmieszna, gdyby nie odzwierciedlała rzeczywistej żądzy masowego mordu i amoku, w jaki raz po raz popada ogromna część izraelskiego społeczeństwa. Aby osiągnąć przedstawione przez Szarona cele, „musisz doprowadzić do tego, czego druga strona nie będzie mogła znieść, nie będzie mogła z tym żyć, a nasza wstępna kampania bombardowań tym nie jest”. Synalek Rzeźnika Libanu postuluje zatem rozmyślne stworzenie dla członków grupy warunków życia, obliczonych na spowodowanie ich całkowitego lub częściowego zniszczenia fizycznego bądź spowodowanie poważnego uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia psychicznego członków grupy. Jedno i drugie wyczerpuje definicję ludobójstwa ze stanowiącej jus cogens Konwencji ONZ w sprawie Zapobiegania i Karania Zbrodni Ludobójstwa z 9 grudnia 1948 r. Jak widać, taki postulat można w Izraelu bez problemu wyartykułować w gazecie o nakładzie 15 tys. egzemplarzy (wydanie weekendowe – 40 tys.).

(more…)

Reklamy

Potrzebują mięsa palestyńskich dzieci, żeby wygrać wybory

Filed under: Uncategorized — Wolna Palestyna @ 19:16

Żydzi o Gazie

Filed under: Uncategorized — Wolna Palestyna @ 17:21

Należy zauważać „sprawiedliwych wśród narodu Ż”. Oto jak Eric Draitser, żydowski analityk polityczny z USA, komentuje atak Izraela na Gazę.

Opinie samych Żydów o polityce Izraela maja z pewnością szczególne znaczenie i warto je zauważać. W wywiadzie z 15 listopada dla rosyjskiej telewizji RT, Eric Draitser (Eryk Drajcer), pochodzący z Rosji żydowski analityk geopolityczny z Nowego Jorku, wydawca magazynu Stop Imperialism, tak oto komentuje ostatni atak Izraela na strefę Gazy odpowiadając na pytania dziennikarki:.

*Czy Izrael może osiągnąć pokój poprzez dużą akcję wojskową w Gazie, tak jak twierdzi?

Izrael nie szuka pokoju. Izrael, bardziej niż jakakolwiek inna strona tego konfliktu w rejonie, korzysta z kontynuowania tego konfliktu, i to nie tylko z Palestyńczykami. Izrael jest również sojusznikiem USA, Arabii Saudyjskiej, Kataru i całej tej osi, jeśli chodzi o Syrię. Myślę, że jest błędem widzieć to, co się dzieje w Gazie, jako odrębny epizod, a raczej trzeba widzieć cały kontekst, którego Syria jest bardzo istotną częścią.

*Rzecznik Izraela powiedział nam, że akcja ta jest usprawiedliwiona, bo została sprowokowana przez Hamas. Czy pan też sądzi, że jest to akcja usprawiedliwiona?

Oczywiście, że nie. To, co Izrael nazywa ‘atakami rakietowymi’ ze strony Palestyńczyków, nie wyrządza Izraelowi żadnych rzeczywistych szkód. Niezależnie od tego, co może mówić pani Lejbowicz (rzeczniczka izraelska), są to najwyżej szkody minimalne. Natomiast nieproporcjonalna, zmasowana reakcja Izraela powtarza się za każdym razem. Ludzie zapominają, że Izrael ma bezkarny „monopol siły” wobec Gazy. Mimo to, Izrael potrafi stale ustawiać się w mediach zachodnich na pozycji niewinnej ofiary, która stale musi się bronić. To urąga rzeczywistości, rozumowi i logice. Fakt jest taki, że to Izrael jest agresorem wobec ludności Gazy i tak jak wspomniałem wcześniej, jest to część większego kontekstu. I dlatego USA może znowu popierać Izrael.

(more…)

Samoobrona czy prowokacja? Historia zrywania umów o zawieszeniu broni przez Izrael

Filed under: Uncategorized — Wolna Palestyna @ 16:40

Od chwili powstania Izraela w 1948 r., izraelscy przywódcy polityczni i wojskowi stworzyli i zastosowali w praktyce wzorzec wielokrotnego łamania zawieszenia broni wobec swych wrogów w celu uzyskania przewagi militarnej, zaborów terytorialnych lub sprowokowania przeciwników do przeprowadzania aktów przemocy po to, żeby Izrael mógł następnie wykorzystać to politycznie i/lub wykorzystać to do uzasadnienia operacji wojskowych, jakie były z góry zaplanowane.

Poniższe zestawienie zawiera krótki przegląd niektórych najbardziej przejrzystych naruszeń warunków zawieszenia broni popełnionych przez wojska izraelskie w ciągu ostatnich sześćdziesięciu lat.

2012 – W dniu 14 listopada, dwa dni po tym, jak palestyńskie ugrupowania w Gazie zgodziły się na rozejm po uprzednich kilku dniach walk, Izrael morduje lidera zbrojnego skrzydła Hamasu, Ahmeda Jabari, grożąc eskalacją przemocy po tygodniu, w którym co najmniej sześciu palestyńskich cywilów zostało zabitych a dziesiątki innych zostało rannych wskutek izraelskich ataków.

2012 – W dniu 09 marca Izrael narusza wynegocjowane z udziałem przedstawicieli Egiptu zawieszenie broni i morduje szefa Popular Resistance Committees z siedzibą w Gazie, wywołując kolejną falę przemocy, w której zginęło co najmniej kilkunastu Palestyńczyków, w tym co najmniej czterech cywilów, a wielu innych zostaje rannych. Jak zwykle, Izrael twierdzi, że działa w samoobronie wyprzedzając bliski atak planowany przez ww. organizację, jednocześnie nie przedstawia żadnych dowodów na poparcie zarzutu.

Po tym zabójstwie izraelski dziennikarz Zvi Bar’el pisze w gazecie Haaretz:

“Trudno zrozumieć, co jest podstawą twierdzenia, że Izrael nie dąży do eskalacji napięcia tej sytuacji. Można założyć, że zbrojna odpowiedź Popular Resistance Committees czy Islamskiego Dżihadu na celowe zabójstwa dokonane przez Izrael została wzięta pod uwagę. Ale czy ktokolwiek rozważał możliwość, że taka reakcja może prowadzić do jeszcze większej liczby ofiar izraelskich niż w przypadku jakiegokolwiek ataku terrorystycznego, który Zuhair al-Qaisi, Sekretarz Generalny Popular Resistance Committees, mógłby przeprowadzić? W braku jasnej odpowiedzi na to pytanie, można przypuszczać, że ci, którzy zdecydowali się zabić al-Qaisi, ponownie powołają się na strategię “odpowiedniej reakcji”, w wyniku której izraelskie uderzenie spotka się z reakcją odwetową, a ta znowu wywoła izraelską kontrreakcję”.

Nieco ponad dwa miesiące wcześniej, w trzecią rocznicę operacji Płynny Ołów, izraelski szef sztabu, gen. Benny Gantz, mówi na antenie radia armii Izraela, że Izrael będzie musiał ponownie wkrótce zaatakować Gazę, aby przywrócić jego moc “odstraszania”, i że atak musi być “szybki i bolesny”, oraz kończy wywiad mówiąc: “Będziemy działać, gdy warunki będą odpowiednie”.

(more…)

Blog na WordPress.com.