Wolna Palestyna

19/02/2012

Khader Adnan – spragniony wolności, umierający z głodu za sprawiedliwość

Filed under: Wiadomości — Wolna Palestyna @ 20:07

Historia Khadera Adnana – palestyńskiego więźnia politycznego

Mija 64 dzień głodówki Khadera Adnana, palestyńskiego więźnia politycznego, przetrzymywanego w izraelskim areszcie bez postawionych zarzutów. Adnan jest skrajnie wycieńczony, a lekarze alarmują, iż w każdej chwili może umrzeć. Podlegający globalnej krytyce i presji Izrael wciąż pozostaje ślepy i głuchy na apele, petycje i wezwania do uwolnienia Adnana lub chociaż postawienia mu zarzutów. 33-letni Khader Adnan, piekarz z Zachodniego Brzegu, z dnia na dzień stał się symbolem walki Palestyny z bezlitosnymi władzami Izraela. Sytuacja Adnana obrazuje nierównomierny rozkład sił walczących narodów i sytuację samotnego człowieka stojącego w opozycji do zbrodniczej polityki okupanta.

Protest głodowy Khadera Adnana jest najdłużej trwającym strajkiem o tym charakterze w historii Palestyny. Palestyński więzień jest oskarżony o bycie rzecznikiem grupy bojowników Islamskiego Dżihadu, organizacji odpowiedzialnej m.in. za zabójstwa kilkudziesięciu osób na terenie Izraela, ataki rakietowe i zamachy samobójcze. Podejrzenia te są jedynie domniemaniem, do tej pory władze Izraela nie postawiły Adnanowi konkretnych zarzutów. Niestety, izraelskie wojsko nagminnie dopuszcza się takich działań. Tzw. “zatrzymania administracyjne” oparte są o procedery zezwalające na przetrzymywanie więźniów w nieskończoność bez postawienia im zarzutów. Na okupowanym Zachodnim Brzegu wojsko izraelskie jest upoważnione do wydawania administracyjnych nakazów aresztowania wobec palestyńskiej ludności cywilnej na podstawie Nakazu Wojskowego 1651. Nakaz ów zezwala dowódcom wojskowym na zatrzymanie i aresztowanie danej osoby na okres do sześciu miesięcy z możliwością odnawiania tego okresu w nieskończoność, gdy „istnieją uzasadnione podstawy do stwierdzenia, że zatrzymany stanowi zagrożenie dla bezpieczeństwa publicznego.” Czy skrajnie wycieńczony i praktycznie niezdolny do samodzielnego poruszania Khader Adnan także stanowi w ich oczach realne zagrożenie?

Khader Adnan został po raz siódmy aresztowany przez Izraelskie Siły Okupacyjne (IOF) przed swoim domem we wsi Arraba niedaleko Dżeninu w nocy 17 grudnia ubiegłego roku. Podczas aresztowania żołnierze skuli Adnana kajdankami, zawiązali mu oczy opaską i brutalnie wrzucili go do wojskowego jeepa, gdzie bezbronnego dotkliwie pobili i skopali. Na posterunku długo upokarzali go i obrzucali wyzwiskami, obelżywie odnosili się także do jego żony i córek. Krótko po tym, Adnan rozpoczął honorowy strajk głodowy, który podtrzymuje do dziś.

Członkowie Adameer, Stowarzyszenia Grup Wsparcia dla Więźniów i Obrońców Praw Człowieka bezustannie zwracają się do izraelskiego sądu z prośbą o uwolnienie Palestyńczyka. Razem z lekarzami przekonują, iż po 50-ciu dniach głodówki, główne mięśnie i organy zaczynają podlegać rozkładowi. „Po upłynięciu 70-ciu dni przetrwanie organizmu staje się niemożliwe”, alarmują. Sahar Francis, prawniczka i dyrektorka Stowarzyszenia Ademeer, odwiedziła Adnana w piątek w szpitalu Ziv Safad w Izraelu, gdzie aktualnie przebywa, przykuty do szpitalnego łóżka, Palestyńczyk. Według jej opinii: „Adnan pozostaje w świetnej formie psychicznej, fizycznie jest jednak bardzo słaby”. W wywiadzie udzielonym telewizji Al Jazeera, Francis powiedziała także, że Adnan wyraził zgodę na podawanie mu dożylnie glukozy i innych cukrów, stanowczo odmówił jednak zgody na dostarczanie wszelkich innych pokarmów, które stanowiłyby naruszenie jego protestu. Lekarze poinformowali Francis, że Adnanowi grozi zawał serca, a niewydolność innych narządów wewnętrznych może spowodować śmierć w każdej chwili.

Adnan głoduje zgodnie z deklaracją: „Mój honor jest ważniejszy niż moje jedzenie”. Jego ciężarna żona Randa, razem z dwiema córeczkami, bardzo silnie przeżywają strajk głodowy męża. I mimo, iż wojsko izraelskie odrzuciło przed paroma dniami apelację męża, wciąż żywią nadzieję na jego uwolnienie i żarliwie modlą się o jego zdrowie. Modlitwy mogą okazać się niezbędne, bowiem od początku trwania głodówki Adnan stracił już ponad40 kg. Jest już tak słaby, że nie ma siły poruszać się o własnych siłach, a izraelskie władze w dalszym ciągu nakazują przykuwać go do szpitalnego łóżka.

Największe światowe organizacje praw człowieka, takie jak Amnesty International i Human Rights Watch, wzywają władze izraelskie do uwolnienia Adnana lub chociaż postawienia mu zarzutów. Wielu palestyńskich więźniów przebywających w areszcie bez postawionych zarzutów lub odsiadujących niesprawiedliwe wyroki pragnąc okazać swoje poparcie dla heroicznej walki Adnana z izraelskimi władzami również rozpoczęło strajk głodowy. Palestyńczycy organizują codzienne demonstracje solidarnościowe z Adnanem na Zachodnim Brzegu. Tłumy ludzi wyposażonych w transparenty manifestuje na ulicach nie tylko Izraela, ale i całego świata. Niestety, wciąż bezskutecznie. Izraelskie sądownictwo nie zwraca uwagi ani na apele światowych organizacji ani na międzynarodowe petycje i globalne potępienie bezsensownego przetrzymywania głodującego palestyńskiego więźnia. Izraelskie media nie dokumentują żadnych protestów i manifestacji uciszając tym samym globalną wrzawę, jaka ma miejsce na całym świecie.

Khader Adnan umiera, a izraelski sąd bez cienia skrupułów przygląda się tej powolnej agonii. Pozostaje mieć jednak nadzieję, że rozgrywający się na naszych oczach dramat zdesperowanego człowieka i jego walki z bezlitosnym systemem zwróci wreszcie całemu światu uwagę na rażące nadużycia izraelskiego systemu więziennego i nagminne łamanie praw człowieka, jakiego od lat bezkarnie dopuszcza się Izrael.  A poświęcenie Adnana nie pójdzie na marne.

Opracowanie: Karolina Kunda-Kuwieckij

Za: kampania-palestyna.pl

Reklamy
TrackBack URI

Blog na WordPress.com.

%d blogerów lubi to: