Wolna Palestyna

19/10/2011

Miałem jeden dzień, kiedy uwięziono mojego ojca

Filed under: Uncategorized — Wolna Palestyna @ 22:31

vShahd Abusalama – 18 października 2011

Mam bardzo mieszane uczucia po usłyszeniu o wymianie 1027 palestyńskich zatrzymanych za Gilada Shalita, jedynego izraelskiego żołnierza, który był trzymany w niewoli przez palestyńskich bojowników oporu. Nie wiem, czy mam być szczęśliwa, czy smutna.

Przyglądając się twarzom rodzin więźniów w namiocie solidarności w mieście Gaza widzę coś, czego nigdy wcześniej nie widziałam: oczy błyszczące nadzieją. Ci ludzie uczestniczyli w każdym wydarzeniu w solidarności z naszymi zatrzymanymi, nigdy nie stracili nadziei, że ich wolność jest któregoś dnia nieunikniona, i pozostawali silni podczas nieobecności ich ukochanych w izraelskich celach. Myślenie o tych kobietach, których krewni zostaną najprawdopodobniej uwolnieni i widzenie ich wielkich uśmiechów czyni mnie szczęśliwą. Lecz jednocześnie rozmyślanie o pozostałych 5000 aresztowanych, którzy niezłomnie będą kontynuować swój opór w więzieniach, łamie moje serce.

Bolące serca na myśl o tych, którzy są wciąż uwięzieni

Kiedy przybyłam do namiotu 12 października, żona więźnia Nafeza Herza, który został skazany na dożywocie i siedział 26 lat, uścisnęła ze mną dłonie i powiedziała bardzo podekscytowana, że słyszała, że jej mąż zostanie uwolniony. Potem powiedziała, „Ale nie możesz sobie wyobrazić, jak bardzo moje serce boli za te rodziny, których więzień nie zostanie zwolniony w tej wymianie. Wszystkie rodziny więźniów stały się jak jedna wielka rodzina. Spotykamy się co tydzień, jeśli nie codziennie w Czerwonym Krzyżu, dzielimy się naszymi udrękami, i rozumiemy nawzajem swoje cierpienie”. Wzięłam jej ręce i ścisnęłam mówiąc, „Nigdy ich nie zapomnimy, i jeśli Bóg da, wkrótce odzyskają swoją wolność”.

Kiedy pisałam ten artykuł pośród tłumu ludzi w budynku Czerwonego Krzyża, usłyszałam nagle ludzi śpiewających i klaszczących i zobaczyłam kobietę skaczącą z radości. Rozmawiając przez telefon, powiedziała głośno, „Mój mąż będzie wolny!” Jej mężem jest Abu Thaer Ghneem, który dostał dożywocie i spędził 22 lata w więzieniu. Kiedy obserwowałam ludzi świętujących i śpiewających za wolność palestyńskich zatrzymanych, spotkałam jego jedynego syna, Thaera. Mocno tulił swoją matkę i modlił się do Boga okazując ich wdzięczność. Dotknęłam jego ramienia próbując zwrócić na siebie uwagę. „Gratulacje! Jak samopoczucie?”, zapytałam go. “Miałem tylko jeden dzień, kiedy mój ojciec został aresztowany, a teraz mam 22 lata. Zawsze wiedziałem, że mam ojca w więzieniu, ale nigdy nie miałem go obok siebie. Teraz nareszcie mój ojciec zostanie uwolniony i wypełni swoje miejsce, które było puste przez 22 lata mojego życia”.

Jego odpowiedź była bardzo wzruszająca i pozostawiła we mnie szok i podziw. Kiedy do mnie mówił, czułam, jak nie może znaleźć słów, by opisać swoje szczęście z uwolnienia ojca.

Świętowanie trwa przez godzinę. Potem wracam do swojego wcześniejszego zmieszania czując, że tonę w potoku własnych myśli. Rodziny 1027 zatrzymanych będą świętować wolność swoich krewnych, lecz co z losem reszty więźniów?

Nie zapominajmy o strajku głodowym

Słyszałam wiele informacji od zeszłej nocy dotyczących nazwisk więźniów, którzy mają być wkrótce uwolnieni, ale trudno było znaleźć dwa źródła mówiące to samo, szczególnie odnośnie Ahmada Saadata i Marwana Barghoutiego i tego, czy są uwzględnieni w tej wymianie. Zawsze czułam się z nimi duchowo związana, szczególnie Saadatem, gdyż jest przyjacielem mojego ojca. Nie mogę znieść myśli, że może nie zostać włączony w tę wymianę. Znosił wystarczająco dużo bezlitosnej męki izraelskiej izolatki przez ponad 2,5 roku.

Nie zapominajmy tych, którzy wciąż są w izraelskich okupacyjnych więzieniach i którzy są na strajku głodowym, gdyż ten strajk głodowy nie dotyczył umowy wymiany, lecz spełnienia żądań więźniów przez Izraelskie Służby Więzienne. Wśród osób, które dołączyły do strajku głodowego w mieście Gaza są ci, których ukochani są w więzieniach. Musimy mówić głośno i obwieszczać światu, że Izrael musi zająć się żądaniami naszych żyjących męczenników. Nigdy nie skończymy śpiewać dla wolności palestyńskich zatrzymanych dopóki izraelskie więzienia nie będą puste.

Shahd Abusalama jest artystką, blogerką i studentką literatury angielskiej ze Strefy Gazy. Jej blog nazywa się Palestine from My Eyes.

Za: electronicintifada.net

Wzruszające sceny powrotu palestyńskich więźniów do swoich ukochanych:

TrackBack URI

Blog na WordPress.com.

%d bloggers like this: