Wolna Palestyna

15/05/2011

63 lata później Izrael jest nadal jedyną ‘demokratyczną dyktaturą’ na Bliskim Wschodzie

Filed under: Uncategorized — Wolna Palestyna @ 15:48

To, co przeczytacie i obejrzycie to zbrodnie, które najprawdopodobniej będą bezkarne.

Podczas demonstracji upamiętniającej Nakbę we Wschodniej Jerozolimie zabito 17-letniego chłopaka.

Joseph Dana – 14.05.2011

17-letni Palestyńczyk z Silwan zmarł dziś rano na skutek ran otrzymanych podczas starć we Wschodniej Jerozolimie wczoraj po południu. Milad Said Ayyash, mieszkaniec Ras El-Ahmud we wschodniej części, miasta został postrzelony ostrą amunicją w brzuch, kiedy oficerowie policji granicznej i osadnicy starli się z lokalną młodzieżą. Przywieziono go do szpitala, nie miał wyczuwalnego tętna i był w stanie krytycznym, gdzie przeszedł operację, która nie zdołała przywrócić mu życia.

Izrael twierdzi, że nieletni został zastrzelony przez izraelskie siły bezpieczeństwa, ale naoczny świadek i działacze terenowi mówią, że został zastrzelony przez prywatnych ochroniarzy osadników z dużej osady, Beit Yonatan, w samym sercu Silwan. Jak mówi Komitet Koordynacyjny Popularnej Walki, pocisk wydobyty z brzucha Ayyasha pochodził z pistoletu. Tego typu pociski są rzadko używane przez izraelską policję w sytuacjach kontroli tłumu. A zatem to wskazuje na prawdopodobieństwo, że chłopak został zastrzelony przez jednego z funkcjonariuszy straży chroniących osadników.

Ostra reakcja Izraela na wczorajsze demonstracje nie ograniczała się do Wschodniej Jerozolimy. W Nabi Saleh jeden z Izraelczyków złamał rękę, kiedy straż graniczna wystrzeliła pojemnik z gazem łzawiącym bezpośrednio na niego z odległości5 m. Działacz musiał przejść2 km, by dotrzeć do auta, które zabrało go do szpitala, ponieważ dowódca w Nabi Saleh nie pozwolił nikomu go zabrać. Inny działacz, Amerykanin, również został trafiony w głowę pojemnikiem z gazem łzawiącym wystrzelonym z odległości15 m, w wyniku czego doznał trwałego urazu głowy. Mówiono o rannych w Qlandiya, al Ma’asara, Bil’in i Nablus w Nakba w starciach z izraelskim wojskiem.

W obecnym klimacie rewolucji przeciw tyranii na Bliskim Wschodzie, Izrael wybrał stosowanie przemocy wobec popularnych nieuzbrojonych demonstracji. Izraelscy planiści wojskowi wiedzą, że prawdopodobny jest jeden skutek zabijania małoletnich uczestniczących w demonstracjach w Jerozolimie Wschodniej: kontynuowane i nasilające się starcia. Zabijając chłopaka we Wschodniej Jerozolimie, Izrael przekazuje wiadomość Palestyńczykom (i społeczności międzynarodowej), że interesuje go walka i jest do niej skory. W morzu wyłaniających się demokracji Izrael zachowuje się jak tyran używający brutalnej siły przeciwko ruchowi nieuzbrojonych ludzi, sprzeciwiających się okupacji i kontroli. Na jutro planowane są demonstracje na całym Zachodnim Brzegu, a Palestyńczycy w Silwan po południu wezmą udział w demonstracji po pogrzebie Milada Ayyasha. Przewiduje się, że wynikiem tego będzie przemoc.

W zamieszczonym poniżej filmie z wczorajszej sytuacji w Nabi Saleh widać izraelskich żołnierzy atakujących bezbronna kobietę i postrzelenie izraelskiego działacza pokojowego. I to właśnie są zbrodnie, które najprawdopodobniej będą bezkarne.

Izrael domaga się ciała zabitego nieletniego w celu dokonania autopsji, na co nie chce się zgodzić rodzina chłopca. Ta taktyka spowoduje zyskanie cennego czasu na wzięcie odpowiedzialności za ten mord, przed zaplanowanym na niedzielę upamiętnieniem Nakby na Zachodnim Brzegu i we Wschodniej Jerozolimie.

Tłumaczenie: Ola Gordon, korekta WP

Źródło: desertpeace.wordpress.com
Za: stopsyjonizmowi.wordpress.com

Advertisements
TrackBack URI

Blog na WordPress.com.

%d bloggers like this: