Wolna Palestyna

04/02/2011

Układ pokojowy Egiptu z Izraelem w niebezpieczeństwie?

Filed under: Wiadomości — Wolna Palestyna @ 21:13

Czołowa grupa opozycyjna w Kairze mówi, że jeśli rewolucja w Egipcie odniesie sukces, to kraj przeprowadzi referendum, aby zadecydować o losie układu pokojowego z Izraelem z 1979 r.

Tel Aviv wyraził już obawę, że zmiana reżimu może zagrozić 31-letniemu pokojowi między państwami. Bractwo Muzułmańskie wydało w czwartek ostrzeżenie wobec Izraela, jego przedstawiciel Assam El-Erian powiedział izraelskiej stacji telewizyjnej Channel 10, że Tel Aviv nie musi bać się niczego “poza swoimi własnymi zbrodniami”. Rzecznik Bractwa zapewnił, że jego organizacja nie jest grupą ekstremistyczną, ani wielbiącą przemoc.

Izraelscy oficjele wyrazili swoje zaniepokojenie, że jeśli do władzy w Egipcie dojdą muzułmańskie grupy, mogą zadecydować o wstrzymaniu relacji pokojowych z Tel-Avivem, który przygląda się z bliska egipskim rozruchom. W bieżącym tygodniu Izrael wysłał dyrektywę do kluczowych ambasad, aby zbierały wsparcie na rzecz postawionego pod ścianą Hosniego Mubaraka.

Podobne zaniepokojenia odnośnie pokoju z Egiptem wyraziła także ostatnio izraelska prasa.

3.02.2011

Źródło: presstv.ir
Za: nacjonalista.pl

Izrael naciska na ‚warunkową demokrację’ w Egipcie

Urzędnicy naciskają, by Zachód nałożył żądania na wolny Egipt

Oświadczenie izraelskiego premiera Benjamina Netanjahu żąda, by reszta świata nałożyła warunki na możliwy demokratycznie wybrany rząd w Egipcie o honorowaniu w całości układu pokojowego Egipt-Izrael z 1979 roku.

Izraelski rząd energicznie bronił rządu Mubaraka, jego urzędnicy skrytykowali inne państwa zachodnie za nawet lekką akceptację idei wolnych wyborów w Egipcie.

Urzędnicy wyrazili poważne zaniepokojenie faktem, że nie-dyktaturalny rząd w Egipcie może oznaczać zmianę w porozumieniu pokojowym, choć Netanjahu, który nieco się wycofał, teraz wydaje się niechętnie akceptować koncepcję warunkowej demokracji sąsiada.

Niektórzy protestujący Egipcjanie wzywają do rezygnacji z układu z 1979 roku, nie dlatego, że chcą wojny z Izraelem (czy nawet wierzą, że można od niego uciec bez osiągnięcia porozumienia), ale dlatego, że sprzeciwiają się niektórym z uciążliwych wymagań dotyczących poruszania się na półwyspie Synaj mówiąc, że punkty kontrolne, wśród których Egipcjanie muszą przechodzić sprawiają, że czują się jakby byli na terytorium Izraela.

Jason Ditz – 2.02.2011, tłumaczenie Ola Gordon

Źródło: antiwar.com
Za: stopsyjonizmowi.wordpress.com

Reklamy
TrackBack URI

Blog na WordPress.com.

%d blogerów lubi to: