Wolna Palestyna

02/02/2011

Gilad Atzmon: Globalna Intifada

Filed under: Uncategorized — Wolna Palestyna @ 04:27

Haaretz relacjonował dzisiaj, że “Izrael przekonuje świat, by powstrzymał krytykę egipskiego Mubaraka”.

Najwyraźniej Jerozolima usiłuje przekonać swoich sojuszników, że w “interesie Zachodu” jest utrzymanie stabilności egipskiego reżimu. Innymi słowy, Izrael ponagla „Gojów” do “dalszego bycia uległymi względem Jerozolimy”. Jerozolima była wystarczająco niemądra, aby przyznać, że Mubarak był tam, by służyć izraelskim i “zachodnim” interesom.

Podczas weekendu Izrael wezwał Stany Zjednoczone i szereg państw europejskich, by powstrzymały się od potępienia prezydenta Hosni Mubaraka dla “zachowania stabilności w regionie”.

Powiedzmy sobie jasno: dla Izraelczyków “stabilność w regionie” oznacza kilka milionów żydów żyjących w “bezpieczeństwie” na palestyńskiej ziemi kosztem miliarda muzułmanów. Ale zdaje się, że syjonistyczna wojownicza ekspansjonistyczna fantazja rozpada się na naszych oczach.

Najwidoczniej Izraelczycy wyczuwają pewną niepewność w zachodnich stolicach: “Amerykanie i Europejczycy są wiedzeni przez opinię publiczną i nie mają na uwadze swoich autentycznych interesów”, powiedział izraelski przedstawiciel wyższego szczebla. Izraelski oficjel był na tyle uprzejmy, by zasugerować Europejczykom i Amerykanom, jakie są ich “autentyczne interesy”. Najwyraźniej Izraelczycy zawsze wiedzą lepiej.

Izraelski przedstawiciel był również na tyle bystry, by przewidzieć przypływ braku zaufania pomiędzy Zachodem i jego bliskowschodnimi marionetkowymi reżimami. „Nawet jeśli (Zachód) będzie krytyczny względem Mubaraka, musi sprawić, że jego przyjaciele (marionetki) nie poczują się osamotnieni. Jordania i Arabia Saudyjska widzą reakcje na Zachodzie, jak wszyscy opuszczają Mubaraka, i będzie to miało bardzo poważnie następstwa”.

Wyższy przedstawiciel ma oczywiście rację – rzeczywiście wkraczamy w nową erę; skorumpowane reżimy Bliskiego Wschodu stoją w obliczu upadku, jeden za drugim, gdyż ludzie regionu powstają. Ci na Zachodzie, którzy byli na tyle głupi, by zignorować palestyńską Intifadę, teraz budzą się na rzeczywistość Intifady regionalnej. A upadek amerykańskich marionetkowych reżimów w regionie mógłby dramatycznie dotknąć globalne ekonomie i ceny energii, rzucając Europę i Amerykę na kolana.

Przez lata przekonywałem, że Palestyńczycy są na czele walki o ludzkość; w pojedynkę, stanęli twarzą w twarz z syjonistycznym złem. Jednakże czasy się zmieniły, i nie jest to już tylko Gaza czy Zachodni Brzeg – dzisiaj jest to Kair i Amman, a jutro, kiedy ceny energii dopieką powyżej granic dostępności, może to być jakakolwiek zachodnia stolica.

Wszyscy jesteśmy Palestyńczykami, ponieważ mamy tego samego wroga. Wszyscy jesteśmy zmęczeni napędzanymi przez syjonistów ekspansjonistycznymi wojnami. Nie chcemy „izraelskich przedstawicieli” prawiących nam o zachodnich interesach. Nie chcemy oglądać wybranych przez nas polityków tańczących w rytm irytującej melodii izraelskiego lobby. Nadszedł czas, by wyzwolić ludzkość z syjonistycznego uścisku.

1.02.2011

http://www.gilad.co.uk/writings/gilad-atzmon-global-intifada-1.html

Reklamy

1 komentarz

  1. […] Tłumaczenie/źródło: Wolna Palestyna […]

    Polubienie

    Pingback - autor: Gilad Atzmon: Globalna Intifada « Stop Syjonizmowi — 02/02/2011 @ 15:17


RSS feed for comments on this post. TrackBack URI

Blog na WordPress.com.

%d blogerów lubi to: