Wolna Palestyna

11/01/2011

Szoah niewypał

Filed under: Uncategorized — Wolna Palestyna @ 12:50

Gilad Atzmon – 10.01.2011

Od lat Izraelczycy i syjoniści pompują nam w żyły „szoah”, wykorzystując każdą możliwą metodę: media, edukację, Hollywood, muzykę, literaturę, billboardy itd.

Pozornie im się to udało: jesteśmy odpowiednio ‚sholokaustowani’. Akceptujemy cierpienia narodu żydowskiego – i udało nam się wyciągnąć z tego wszystkiego uniwersalny przekaz.

Zgadzamy się z tym, że szoah ma miejsce na naszych oczach w Palestynie, gdzie państwo żydowskie zamyka za kratami miliony Palestyńczyków: głodzi ich, zatrzymuje dostawy leków, żywności, cementu i materiałów szkolnych. Ale to nie koniec – kiedy państwo żydowskie chce, również zabija Palestyńczyków bez różnicy. Albo ich wypala fosforem, albo wysyła swoje bataliony czołgów do rozjechania Gazy.

Przygotowując się do Dnia Pamięci Holokaustu*, londyńska syjonistyczna tuba The Jewish Chronicle jest bardzo zaniepokojona brytyjską witryną palestyńską zwaną shoah.org.uk. Strona ta jest oczywiście poświęcona holokaustowi palestyńskiemu.

Żydowska gazeta upiera się, że szoah – jak Izrael – to ‚klub wyłącznie dla Żydów’. Oni nie chcą tu ‚wpuścić nikogo’.

Karen Pollock, szefowa Holocaust Educational Trust, powiedziała żydowskiej gazecie: „Wykorzystanie wyrazu ‚szoah’ w tym kontekście ma jedynie zamiar ubliżać ocalałym z holokaustu, ich rodzinom i szerszej społeczności żydowskiej, oraz pokazuje największy możliwy brak szacunku wobec tragedii holokaustu.”

Będę ostro twierdził, że Pollock nie ma racji. Wykorzystanie wyrazu ‚szoah’ w tym kontekście ma na celu obudzenie świata, Żydów, oraz ofiar holokaustu w szczególności, do faktu, że największym wykonawcą zbrodni przeciwko ludzkości – faktycznie jest żydowskie państwo.

Mark Gardner z Community Security Trust, powiedział: „Ta witryna to następny chory przykład wypaczania holokaustu przez anty-syjonistów, w celu ataku na Izrael i syjonizm”.

Mark Gardner prawie ma rację, anty-syjoniści rzeczywiście wykorzystują szoah jako środek do odzwierciedlania faktów. I teraz akceptuje się fakt, że Palestyńczycy są ostatnimi ofiarami Hitlera. Akceptuje się również to, że Izraelczycy są nazistami naszych czasów. I tragicznie na tyle, że zbrodnie w Palestynie dokonane przez żydowskie państwo są dokonywane w imię żydowskiego narodu. A jeśli to nie wystarcza, to żydowscy piloci zrzucają biały fosfor z samolotów ozdobionych żydowskimi symbolami.

Te fakty są niepokojące i wymagają natychmiastowej uwagi światowego żydostwa.

Jon Benjamin, szef Board of Deputies (Rada Deputowanych – następny patologiczny instytut, który rości sobie przedstawicielstwo brytyjskich Żydów), powiedział Jewish Chronicle, że „nawet bez dociekania co jest wyraźnie jednostronną i przekrzywioną narracją, ze względu na swoją nazwę, ta strona jest bardzo prowokacyjna, i każda trywializacja holokaustu, w którym systematycznie wymordowano ponad 6 mln żydowskich mężczyzn, kobiet i dzieci, jest całkowicie odrażająca”.

Benjamin jest prawdopodobnie zbyt słaby by zrozumieć, że to, co tutaj widzimy, to całkowite przeciwieństwo – jesteśmy rzeczywiście świadkami przyjęcia przebiegłej uniwersalizacji holokaustu, jako nosiciela humanitarnego przekazu dla nas wszystkich. Widzimy głębsze zrozumienie prawdziwego znaczenia moralnego tego historycznego wydarzenia.

Z pewnością musimy sprzeciwić się wszelkim formom etnocentrycznej morderczej polityki. Wydaje się oczywiste, że pod tym względem Izrael nie różni się od hitlerowskich Niemiec. W rzeczywistości Izrael jest o wiele gorszy, ponieważ Izrael działa pod pozorem demokracji, a jego bezlitosna polityka jest odzwierciedleniem tęsknoty większości ludności Izraela za życiem w państwie ‚tylko dla Żydów’.

Jednak wciąż pozostaje bez odpowiedzi kilka pytań  – Dlaczego właśnie ci wyżej wymienieni Żydzi z Jewish Chronicle i Rady Deputowanych chcą utrzymać pojęcie i rzeczywistość historyczną cierpienia wyłącznie jako własność żydowską? Dlaczego nie chcą, aby ktoś inny używał słowa ‚szoah’? Dlaczego żądają całkowitej kontroli nad używaniem słów i nadawaniem znaczeń?

Czy można sobie wyobrazić Ukraińców protestujących przeciwko używaniu wyrazu ‚głód’ w przypadku Etiopii?

Naprawdę zastanawiam się, dlaczego tak wielu Żydów upiera się przy opieraniu swojej polityki tożsamości na cierpieniu i byciu przedmiotem nienawiści ze strony innych?

Jest jasnym, trzeba przyznać, że bycie nienawidzonym nie jest dokładnie czymś, czym warto się chwalić.

Nie mogę się w tym połapać.
__

* Interesująca definicja Dnia Pamięci Holokaustu z ich witryny:

„DPH to pamiętanie ofiar i tych, których życie nie do poznania zmienił holokaust, nazistowskie prześladowania i późniejsze ludobójstwa w Kambodży, Ruandzie, Bośni i trwających okropnościach w Darfurze”.

W zasadzie wszędzie z wyjątkiem Palestyny.

__________

Dzień Pamięci Holokaustu – 27 stycznia

Tłumaczenie: Ola Gordon

http://www.gilad.co.uk/writings/gilad-atzmon-shoah-backfires.html

Reklamy
TrackBack URI

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com.

%d blogerów lubi to: