Wolna Palestyna

24/12/2010

Miasteczko Betlejem dzisiaj

Filed under: Uncategorized — Wolna Palestyna @ 19:17

Ron Forthofer – 20.12.2010

W okresie Bożego Narodzenia do głowy przychodzi Betlejem na Zachodnim Brzegu, miejsce urodzenia Jezusa. Zastanawiam się, co pomyślałby Jezus, gdyby powrócił do Betlejem, do Jerozolimy i do reszty dzisiejszego Zachodniego Brzegu. Niestety, zobaczyłby jeszcze ziemię okupowaną przez obce siły zbrojne. Ponieważ Jezus, gdy żył, doświadczył rzymskiej okupacji, nie mógłby być zbyt zaskoczony kolejną okupacją.

Ale Jezus zobaczyłby także coś, czego nie widział za czasów rzymskich. Obecne obce mocarstwo, Izrael, skolonizowało większość Zachodniego Brzegu (łącznie ze Wschodnią Jerozolimą) i około 500.000 izraelskich osadników mieszka w ponad 200 nielegalnych koloniach tylko dla Żydów na terenach odebranych Palestyńczykom.

(Witryna www.ifamericansknew.org zamieszcza dodatkowe szczegóły tego, co zobaczyłby Jezus w tej chwili w Betlejem.)

„Betlejem otaczają teraz wysokie mury i zmilitaryzowane ogrodzenia, zamieniając mające 4000 lat miasto w wirtualne więzienie dla palestyńskich chrześcijańskich i muzułmańskich obywateli. Betlejem ma tylko trzy bramy do świata zewnętrznego, każda ściśle kontrolowana przez izraelskie siły okupacyjne.

„Izrael skonfiskował prawie wszystkie grunty rolne na tym terenie na nielegalne osiedla, uniemożliwiając wielu palestyńskim rolnikom dalszą uprawę ich ziemi. Poza miastem, pola na których kiedyś pasterze pilnowali swych trzód, są obsadzone izraelskimi blokami domów i dróg, zakazanych potomkom tych pasterzy.

„’Jest nie do pomyślenia, by pozwolić powoli umierać Betlejem poprzez uduszenie’, mówi południowoafrykański arcybiskup Desmond Tutu. Mieszkańcy Betlejem w coraz większym stopniu uciekają z zamykających ich izraelskich murów, a wkrótce w mieście, gdzie znajduje się najstarsza wspólnota chrześcijańska na świecie, pozostanie bardzo mało historii chrześcijaństwa, oprócz zimnych kamieni pustych kościołów”.

Jezus zobaczyłby, że Palestyńczykom na Zachodnim Brzegu nie wolno wjeżdżać do Jerozolimy, uniemożliwiając im praktykowanie kultu w ich świętych miejscach. Zobaczyłby, że również problematyczna jest podróż między palestyńskimi miastami i miasteczkami ze względu na obecność setek izraelskich blokad dróg, posterunków wojskowych i innych przeszkód. Tak więc trudno jest Palestyńczykom handlować, co prowadzi do wzrostu bezrobocia i ubóstwa. Palestyńczycy mają również utrudniony dostęp do opieki medycznej czy szkół, które mogą być zlokalizowane w sąsiednich społecznościach. Palestyńczycy są zmuszeni do poruszania się po nieutwardzonych i wąskich drogach, ponieważ nie pozwala im się na nowoczesne, tylko dla Żydów, autostrady, zbudowane przez Izrael na Zachodnim Brzegu. Ponadto, podróż między Gazą a Zachodnim Brzegiem jest prawie niemożliwa dla Palestyńczyków, głównie z powodu izraelskiej blokady Strefy Gazy.

Brak wody oznacza kryzys dla Palestyńczyków w Betlejem, jak również w pozostałej części Zachodniego Brzegu i Strefie Gazy. Amnesty International wydała obszerny raport w październiku 2009 r. na temat tej wywołanej przez Izrael klęski. Donatella Rovera, pracownik Amnesty International w sprawie Izraela i Okupowanych Terytoriów Palestyńskich, powiedziała: „Izrael umożliwia Palestyńczykom dostęp tylko do części wspólnych zasobów wody, które znajdują się głównie na okupowanym Zachodnim Brzegu, podczas gdy bezprawne izraelskie osiedla otrzymują praktycznie nieograniczoną jej ilość. W Strefie Gazy izraelska blokada pogorszyła już tragiczną sytuację”.

Raport Amnesty mówi, że konsumpcja wody przez Palestyńczyków na Zachodnim Brzegu osiąga zaledwie 70 litrów dziennie na osobę, ułamek minimalnej zalecanej przez Światową Organizację Zdrowia  (WHO) ilości 100 litrów wody dziennie. Izraelczycy zużywają ponad 4 razy tyle wody co Palestyńczycy.

Raport Amnesty dodaje: „W niektórych społecznościach wiejskich, Palestyńczycy muszą przetrwać na znacznie mniejszej ilości, niż nawet średnia 70 litrów, w niektórych przypadkach jedynie 20 litrach dziennie, minimum zalecanym przez WHO w sytuacjach nadzwyczajnych.

Brutalną rzeczywistością tego niesprawiedliwego systemu jest to, że dziś, po ponad 40 latach od kiedy Izrael zajął Zachodni Brzeg, około 180.000 – 200.000 Palestyńczyków żyjących w społecznościach wiejskich nie ma dostępu do bieżącej wody, a nawet w miastach i wsiach, które są podłączone do sieci wodociągowej, często nie ma wody w kranach”.

Amnesty zwraca uwagę również na to, że „izraelscy osadnicy, którzy mieszkają na Zachodnim Brzegu z naruszeniem prawa międzynarodowego, mają intensywnie nawadniane gospodarstwa, bujne ogrody i baseny”.

Ten opis pokazuje tylko trochę tego, co Jezus mógłby dziś zobaczyć w Betlejem. Niestety, sytuacja ta nijak się ma do idei pokoju na ziemi i życzliwości dla bliźniego. Ani do przerażającej sytuacji w Iraku i Afganistanie i wielu innych miejscach. Oczywiście, wiele pozostaje jeszcze do zrobienia, zanim rzeczywistością stanie się pokój na ziemi i życzliwość wobec drugiego człowieka.

Tłumaczenie: Ola Gordon

Źródło: palestinechronicle.com
Za: stopsyjonizmowi.wordpress.com

Advertisements
TrackBack URI

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com.

%d bloggers like this: