Wolna Palestyna

21/10/2010

Izrael: Terrorystyczne państwo łotrów w drodze do piekła

Filed under: Uncategorized — Wolna Palestyna @ 18:23

30.06.2010

Sekretarz Generalny Ban Ki-moon oraz dyrektor działań pomocowych ONZ w Gazie potępili ostatni atak Izraela na ośrodek rekreacyjny dla dzieci Gazy, drugi taki atak w ciągu miesiąca. Grupa 25 uzbrojonych i zamaskowanych mężczyzn zaatakowała i podpaliła ośrodek na plaży w Nuseirat, wykorzystywany jako miejsce Letnich Gier i Zabaw, administrowanych przez Agencję NZ ds. Pomocy Uchodźcom Palestyńskim na Bliskim Wschodzie (UNRWA).

Nikt nie został ranny w incydencie, który nastąpił po podobnym ataku w maju, kiedy grupa 30 uzbrojonych i zamaskowanych mężczyzn napadła i podpaliła budowany wtedy ośrodek Letnich Gier i Zabaw UNRWA na plaży w mieście Gaza.

Dzieci w Strefie Gazy od 3 długich lat skazane są na nędzę, trudności w codziennym życiu i traumę na skutek ciągłych izraelskich bombardowań. Żyją w całkowitej niepewności, co przyniesie im jutro.

Nawoływano do pociągnięcia do odpowiedzialności winnych tych incydentów, jednak Stany Zjednoczone zawsze usiłują podtrzymać bezkarność Izraela.

John Ging, dyrektor UNWRA w Strefie Gazy, działania te określił jako „tchórzliwe i nikczemne”. „Ogromny sukces Letnich Gier i Zabaw UNRWA po raz kolejny wyraźnie sfrustrował tych, którzy nie tolerują szczęśliwych dzieci”, dodał.

„UNRWA odbuduje obóz natychmiast i będzie kontynuowała swój program Letnich Gier i Zabaw, które są tak ważne dla fizycznego i psychicznego samopoczucia dzieci w Gazie, tak wiele z nich jest zestresowanych i dotkniętych przez warunki i doświadczenia”, powiedział.

Jeśli Izrael i Stany Zjednoczone będą kontynuować te działania, to ich końcowym wynikiem najprawdopodobniej będzie globalna wojna termojądrowa. Co najmniej Izrael przestanie istnieć. Tolerancja całego świata wobec bezkarnych zbrodni doszła do granic możliwości.

Podczas gdy Izrael dokonuje aktów piractwa i porwań na wodach międzynarodowych, a później stosuje tortury i kłamstwa, mają oni jeszcze czelność stawiać żądania wobec Iranu, zupełnie jakby mówili z wyższej pozycji moralnej. Chciałabym zaprosić każdego do prostego poszukania świadectw osób, które przeżyły morderczy szał i zachowanie Izraelczyków na Flotylli Wolności.

Ostatnio izraelscy przywódcy po porwaniu Flotylli wzywali do dalszych działań przeciwko Iranowi, łącznie z bardziej intensywnymi bojkotami ze strony poszczególnych krajów.

Na spotkaniu z Południowym Koreańczykiem Lee Myung Bakiem w Jerozolimie, izraelski prezydent Szimon Peres twierdził, że państwa powinny nałożyć na Iran nie tylko sankcje handlowe, lecz także „moralne”. Opisał też irańskiego prezydenta jako największego na świecie „szkodnika moralnego”.

To dopiero hucpa! Wyobraźcie sobie Szimona Peresa spośród wszystkich ludzi mówiącego o byciu „szkodnikiem moralnym.” Z pewnością nie ma większego szkodnika moralnego niż on sam.

Izrael obsypał honorami żydowskich terrorystów zaangażowanych w to, co stało się znane w latach 1950-tych jako „afera Lavona” – ludzi, którzy umieścili bomby wewnątrz amerykańskich i brytyjskich instalacji w Egipcie w ramach operacji fałszywej flagi zatwierdzonej przez prezydenta Szimona Peresa.

Jest jeszcze inny szkodnik moralny, Ariel Szaron, rzeźnik z Bejrutu, człowiek, który zamordował 20 tys. Arabów w Libanie; większość z nich, nie wszyscy, byli muzułmanami. Wielu z nich było chrześcijanami. A ponadto jest odpowiedzialny za rzeź 2 tys. całkowicie niewinnych palestyńskich kobiet, dzieci i starców w Sabrze i Szatili.

Pokręcone myślenie prowadzi Izrael do wiary, że im więcej ludzi zabiją, tym bardziej zniechęcą do ataku na nich, jak pisze Gilad Atzmon w swoim komentarzu „Zbiorowe szaleństwo Izraela.” Takie myślenie jest gorsze niż wszystko to, co wyszło z obłąkanego umysłu Adolfa Hitlera.

Tymczasem  w Kongresie USA przeszedł projekt ustawy nie potępiający zbrodnicze działania Izraela, a wręcz przeciwnie. Przepis mówi: „Izrael ma niezaprzeczalne prawo do samoobrony” i potępia niedawne „destabilizacyjne” działania podejmowane przez „ekstremistów” na pokładzie Mavi Marmara.

To działacze pokojowi dostarczający pomoc humanitarną są teraz „ekstremistami”, a nie izraelscy komandosi, który strzelali gdzie popadnie w grupy nieuzbrojonych cywilów. Musisz pokochać tę odwróconą mowę.

Tymczasem to szaleństwo widoczne jest również w ostatnich ruchach amerykańskich i izraelskich  statków w kierunku Iranu. Jakie są ich zamiary? Przepłynięcie armady okrętów wojennych przez Kanał Sueski w drodze do Zatoki Perskiej i Iranu nie jest najwyraźniej na tyle ważny, by ogłaszać go w korporacyjnych mediach w Stanach Zjednoczonych.

Więcej niż dwanaście amerykańskich i izraelskich okrętów wojennych, w tym lotniskowiec, przepłynęło przez Kanał Sueski i udało się na M. Czerwone. „Według relacji naocznych świadków, pancerniki amerykańskie były największymi, jakie przekroczyły Kanał od wielu lat” poinformował londyński dziennik al-Quds al-Arabi w sobotę.

Izrael ostatnio stwierdził również, że Rijad wyraził zgodę, by Izrael skorzystał z wąskiego korytarza swojej przestrzeni powietrznej na północy kraju, aby skrócić dystans w akcji bombardowania Iranu. Później kategorycznie zaprzeczyli temu Saudyjczycy, ale to daje dobry wgląd w obłąkane myślenie izraelskich przywódców.

Sytuacja z Iranem popycha tolerancję świata wobec morderczego państwa Izraela do masy krytycznej. Społeczność świata już zmądrzała w sprawie kłamstw i paranoi Izraela.

Jeśli Izrael zaatakuje Iran, na świecie zapanuje piekło. Dajmy im ostrzeżenie teraz… jeśli będziecie nadal naciskać, jeśli będziecie wciąż mordować… skończycie źle, bardzo źle. Możecie próbować zabrać ze sobą cały świat w tym nuklearnym koszmarze, spuszczając swój arsenał na cały świat, ale te rzeczy latają w obie strony.

Wydaje się, że Izrael znowu chciałby stworzyć świat, w którym żaden Żyd nigdzie nie będzie czuł się bezpieczny, co oczywiście się stanie, jeśli rozpoczną następną wojnę agresji, tym razem z Iranem.

Nadszedł czas, by zupełnie usunąć z Izraela każdą broń masowego zniszczenia. Izrael pokazał całkowity brak odpowiedzialności oraz to, że nie wolno mu wierzyć; ile osób już zamordowano, okaleczono i spalono wskutek użycia tej broni?

Stany Zjednoczone i Izrael zasłużyły na tytuł: niszczyciele cywilizacji…

W ciągu ostatnich ponad 200 lat, imperialistyczna polityka zagraniczna Stanów Zjednoczonych od chwili ich założenia opierała się na rasizmie, agresji, czystkach etnicznych, zbrodniach przeciwko ludzkości, zbrodniach wojennych i ludobójstwie. W tym punkcie historii nic się nie zmieniło w kwestii istoty amerykańskiej polityki imperialnej. Obecnie widać to w Afganistanie, Iraku, Palestynie i, co wydaje się bezprawnym, planie ataku na Iran.

Nawet świadomość tego, że już przeholowali, nie wydaje się zniechęcać ich żądzy wobec bogactw Iranu czy pragnienia zniszczenia tej wspaniałej kultury. Społeczność międzynarodowa musi zabrać głos, zanim będzie za późno.

Lisa Karpova

Tłumaczenie: Ola Gordon, poprawki własne

Za: english.pravda.ru/opinion/columnists/30-06-2010/114068-israel_rogue_terrorist_state_fa-0

Advertisements
TrackBack URI

Blog na WordPress.com.

%d bloggers like this: