Wolna Palestyna

03/08/2010

Liban: Krwawe starcie z armią izraelską

Filed under: Wiadomości — Wolna Palestyna @ 18:44

W najpoważniejszym starciu granicznym od czasu zakończenia inwazji Izraela na Liban zginęło 3 żołnierzy libańskich (izraelska gazeta „Haaretz” podaje liczbę dwóch) oraz dziennikarz „Al-Achbar” Assaf Bu Rahhal. Według informacji dostępnych na stronie internetowej związanej z Hezbollahem telewizji al-Manar zginął też wysoki rangą oficer izraelski, a jeden z żołnierzy izraelskich znajduje się w stanie krytycznym.

Lekko ranny został też korespondent al-Manar Ali Szoaib. Obrażenia odnieśli również cywile libańscy, uszkodzone zostały dwa budynki cywilne.

Do starcia doszło około 9:00 rano czasu miejscowego w okolicach wioski Odeissa, gdy grupa żołnierzy izraelskich usiłowała wyrugować drzewo po libańskiej stronie granicy. Armia libańska oddała wówczas strzały ostrzegawcze, na które Izraelczycy odpowiedzieli ostrzałem czołgowym, a następnie również ogniem z helikoptera.

Prezydent Libanu Michel Sulejman wezwał do sprzeciwu wobec agresji izraelskiej bez względu na cenę. Również premier Saad Hariri potępił pogwałcenie suwerenności Libanu oraz wezwał do szybkiego złożenia skargi do Rady Bezpieczeństwa ONZ w związku z naruszeniem rezolucji nr 1701. Podobną skargę zapowiedział również minister spraw zagranicznych Izraela Awigdor Lieberman.

Libańska gazeta „The Daily Star” opublikowała tymczasem krótki materiał autorstwa Simony Sikimic. Czytamy w nim, że zdaniem Międzynarodowej Grupy Kryzysowej, think-tanku zajmującego się konfliktami międzynarodowymi i opracowywaniem związanych z nimi analiz, Nowa wojna izraelsko-libańska będzie prawdopodobnie gwałtowniejsza i bardziej niszczycielska niż wojna w lipcu i sierpniu 2006 r., która kosztowała życie 1200 Libańczyków (głównie cywilów) i 160 Izraelczyków (głównie żołnierzy). Nowy konflikt obejmie też prawdopodobnie większy obszar kraju, szczególnie Dolinę Bekaa, i nie ograniczy się do południa czy szyickich części Bejrutu, które systematycznie atakowano w 2006 r. – referuje wnioski Grupy Sikimic. Jeszcze częstsze niż wówczas mogą się też okazać ataki bez rozróżnienia między bojownikami Hezbollahu a cywilami, jak też między Hezbollahem a libańskimi instytucjami państwowymi.

Zdaniem Międzynarodowej Grupy Kryzysowej prawdopodobne jest też wciągnie w konflikt stron trzecich, w szczególności Syrii, a także Iranu. Izrael nie mierzył się z poważnym wyzwaniem skoordynowanych sojuszniczych działań wojskowych ze strony swych wrogów od czasu wojny izraelsko-arabskiej w 1973 r. – pisze Sikimic. Widmo takiego zagrożenia może jednak zdaniem Międzynarodowej Grupy Kryzysowej pchnąć Izrael do wojny. Wątpliwy jest przy tym czynnik odstraszający w postaci wzajemnie zapewnionego zniszczenia (Mutually Assured Devastation, MAD).

Materiał Sikimic dostępny jest w całości tutaj.

Paweł Michał Bartolik

Za: lewica.pl/?id=22120

Advertisements
TrackBack URI

Blog na WordPress.com.

%d blogerów lubi to: