Wolna Palestyna

30/07/2010

Państwo bojące się swojej przeszłości

Filed under: Wiadomości — Wolna Palestyna @ 19:19

Masakra w Deir Yassin 9 kwietnia 1948

Około dwa tygodnie temu premier Netanyahu podpisał przepisy ograniczające dostęp do archiwów rządowych. Jak ujawnił wczoraj w Haaretz Barak David, 50-letnie dokumenty, które miały być otwarte dla badań historycznych, pozostaną utajnione przez następnych 20 lat. Decyzję tę podjęto na skutek nacisku organów bezpieczeństwa i wywiadu na archiwistę państwowego prof. Jehoszua Freundlicha. Archiwista przyjął to stanowisko i powiedział, że „dokumenty te nie mogą być badane przez opinię publiczną.”

Informacje w nich zawarte dotyczą między innymi wypędzeń i masakr Arabów podczas „wojny o niepodległość”, operacji Mossadu w innych krajach, inwigilacji polityków opozycyjnych przez Szin Bet w latach 1950-tych, jak również ustanowienia Instytutu Badań Biologicznych w Nes Tziona i Ośrodka Badań Nuklearnych w Dimonie.

Wcześniej dokumenty te nie były dostępne, i nowe przepisy właśnie przypieczętowały legalizację zamknięcia archiwów (zamkniecie ich do tej pory było nielegalne). Archiwista ostrzegł, że niektóre z tych dokumentów „wskazują na nieprzestrzeganie (przez Izrael) prawa międzynarodowego.” Mówi on, że gdyby działania organów bezpieczeństwa i wywiadu Izraela w przeszłości wyszły na jaw, byłby on postrzegany jako stojący poza prawem.

Ale jego wyjaśnienia nie są rozsądne. Izrael, obchodzący w tym roku 62 rocznicę powstania, powinien i musi dokonać konfrontacji ze swoją przeszłością i ukazać ją opinii publicznej i historykom. Opinia publiczna ma prawo poznać decyzje podjęte przez założycieli, nawet jeśli zawierały pogwałcenie praw człowieka, utajnianie zbrodni lub prześladowanie opozycji politycznej. Państwo jest na tyle dojrzałe i silne, by znieść wywołaną przez to krytykę, gdyby na przykład odkryto wcześniej nie publikowane zeznania dotyczące wydarzeń w Deir Yassin.

Zadaniem organów bezpieczeństwa i wywiadu jest ochrona państwa a nie ukrywanie jego przeszłości. Nowe przepisy, przygotowane w odpowiedzi na petycje składane przez dziennikarzy w Sądzie Najwyższym, odwracają trend otwartości ustanowiony Prawem Dostępu do Informacji, które sąd nazwał „prawem przewodnim”. Izraelczycy powinni badać historię poprzez wydarzenia jakie miały miejsce i odnoszące się do nich dokumenty, a nie ich wersję ocenzurowaną i upiększoną.

Tłumaczyła: Ola Gordon

Źródło: Artykuł redakcyjny Haaretz – 29.07.2010
Za: judeopolonia.wordpress.com

Reklamy
TrackBack URI

Blog na WordPress.com.

%d blogerów lubi to: