Wolna Palestyna

30/07/2010

Izrael zrównał z ziemią beduińską wioskę na pustyni Negev (Nakab)

Filed under: Wiadomości — Wolna Palestyna @ 01:45

Netanyahu nazywa beduińskich obywateli Izraela „realnym zagrożeniem” – po czym cała wioska na pustyni Negev zostaje zburzona

Wczesnym rankiem we wtorek izraelska policja najechała na „nieuznaną” beduińską wioskę al-Arakib na pustyni Negev niszcząc 40 domów i wysiedlając ponad 300 mieszkańców. Mieszkańcy, z których większość to dzieci, zostali bez dachu nad głową. Bezprecedensowy rajd rozpoczął się około 4:30 nad ranem. Mieszkańcy byli zaskoczeni, że obudzili się otoczeni przez olbrzymi oddział 1500 funkcjonariuszy policji z bronią palną, granatami ogłuszającymi, hełmami i tarczami, wliczając setki funkcjonariuszy Specjalnych Policyjnych Oddziałów Prewencji (Yasam) jak również policji konnej, helikoptery i buldożery.

Na wezwanie mieszkańców tuziny lewicowych działaczy i ochotników przybyło z całego kraju by wesprzeć ich w pokojowym proteście. Kilku mieszkańców zostało posiniaczonych i pobitych przez policję, nie wymagali jednak opieki lekarskiej. Jedna demonstrantka została zatrzymana przez policję. Policja usunęła mienie mieszkańców do przygotowanych kontenerów i buldożery zburzyły budynki mieszkalne i zagrody dla owiec oraz zniszczyły sady owocowe i gaje oliwne.

Mieszkańców wioski, w większości dzieci i starców, pozostawiono oszołomionych w pobliżu zrównanej z ziemią wioski, bez schronienia i wody, w palącym słońcu.

Zniszczenia wioski dokonano pomimo wciąż nierozstrzygniętego przez sądy sporu dotyczącego własności ziemi. Mieszkańcy wioski al-Arakib nie są nielegalnymi mieszkańcami ani najeźdźcami: ich wioska istniała na długo przed pojawieniem się Izraela w 1948 r. Mieszkańcy zostali wysiedleni w 1951 r., lecz powrócili na ziemię na której żyją i którą uprawiają. Prawo własności do ziemi jest obecnie przedmiotem postępowania w Sądzie Okręgowym Be’er Sheva, gdzie zeznawali badacze akademiccy potwierdzając prawo własności mieszkańców wioski do ziemi.

Zburzenia wioski al-Arakib nie można nie wiązać z poniedziałkowym oświadczeniem premiera Netanyahu, który na posiedzeniu rady ministrów ostrzegał przed „sytuacją, kiedy to żądania praw narodowych będą podnoszone przez jakieś dzielnice wewnątrz Izraela, na przykład z Negev, jeśli obszar pozostanie bez żydowskiej większości. Takie rzeczy zdarzyły się na Bałkanach i jest to realnym zagrożeniem”. Prezentowanie beduińskich obywateli Izraela jako „realnego zagrożenia” daje uzasadnienie dla wypędzenia ich z Negev w celu judaizacji regionu.

Deklarowanym celem zniszczenia wioski jest realizacja planów Żydowskiego Funduszu Narodowego zasadzenia lasu na tym terenie.

Za: intifada-palestine.com

Te domy są wybudowane nielegalnie – mówi izraelska policja i plądruje całą osadę. Około 300 Beduinów żyjących na pustyni Negev w Izraelu straciło dach nad głową na mocy sądowego orzeczenia wydanego… 11 lat temu.

– Więcej niż 1500 policjantów najechało wioskę przed świtem. Przyjechali kilkunastoma pojazdami i spacyfikowali osadę – mówi Chaya Noach, szefowa organizacji walczącej o równe prawa dla grup zamieszkujących Negev. Walczy ona m.in. w imieniu 160-tysięcznej społeczności zamieszkującej Negev. Dodała, że co najmniej 5 spycharek zrównało z ziemią wszystkie domy we wsi. To mniej więcej 30 do 40 prowizorycznych, zbudowanych z gliny i słomy lepianek. Jednak był to jedyny dach nad głową dla ponad 300 Beduinów.

– Trzeba było trzech lub czterech godzin, aby zniszczyć je wszystkie – kontynuuje przerażona Noach. Wyrwano także setki drzewek oliwnych należących do osadników. – Oni po prostu chcą usunąć Beduinów z krajobrazu – podsumowuje kobieta.

– Te domy były nielegalnie wybudowane – powiedział rzecznik prasowy policji, Mickey Rosenfeld. Zostały zniszczone zgodnie z orzeczeniem sądu wydanym… 11 lat temu, jednak do tej pory nie zrealizowanym. – Usunęliśmy około 30 baraków, a kilkaset osób przewieźliśmy do Rahat, skąd pierwotnie pochodzą – dodał Rosenfeld.

– Splądrowali nasze domy, zniszczyli drzewa, zabrali nasze maszyny, ciągniki i samochody. Tak, jakby nas tu nigdy nie było – opowiada Al-Sheikh Siyah Turi, przywódca wioski.

Ibrahim al-Waqili, szef regionalnej rady wsi, mówi, że to pierwszy przypadek, kiedy władze Izraela posunęły się tak daleko. – Zwykle niszczą kilka domów, a teraz zrównali z ziemią wszelkie oznaki życia w tym miejscu – mówi. Uważa, że to było tylko ostrzeżenie dla 45 pozostałych wsi, które zamieszkuje ponad 100 tysięcy Beduinów.

Beduini utrzymują, że część gruntów Negev to ich własność. Roszczeń tych nie uznaje Izrael. Rząd chce przesiedlenia stamtąd Beduinów do projektowanych specjalnie dla nich siedmiu miasteczek. Oznaczałoby to dla Beduinów rezygnację z ich roszczeń, a na to nie mogą się zgodzić.

Jednym ze sposobów, w jaki władze chcą zmusić Beduinów do opuszczenia Negev, jest nie wydawanie pozwoleń na wszelkie ich inicjatywy budowlane. W konsekwencji Beduini są zmuszeni do stawiania nielegalnych budowli. A te z kolei są skrupulatnie przez władze niszczone.

Liczba zniszczonych beduińskich osad nieprzerwanie wzrasta od 2005 roku. W 2009 roku zniszczono 254 domy, jednak liczba ta wkrótce może się potroić. Izrael zamieszkuje około 160 tysięcy Beduinów, większość w okolicach pustyni Negev.

eMBe/Khaleejtimes.com

Za: fronda.pl/news/czytaj/policjanci_zniszczyli_wioske_bo_to_budowlana_samowolka

Advertisements

1 komentarz

  1. […] Izrael zrównał z ziemią beduińską wioskę na pustyni Negev (Nakab) […]

    Lubię

    Pingback - autor: Izrael niszczy po raz trzeci beduińską wioskę al-Arakib na pustyni Negev « Wolna Palestyna — 12/08/2010 @ 12:07


RSS feed for comments on this post. TrackBack URI

Blog na WordPress.com.

%d bloggers like this: