Wolna Palestyna

14/07/2010

Libijski statek z pomocą dla Gazy zawinie do portu Arisz w Egipcie

Filed under: Wiadomości — Wolna Palestyna @ 20:48

Libijski statek z zaopatrzeniem dla Strefy Gazy wpłynął na wody egipskie i poprosił o zezwolenie na wejście do egipskiego portu Arisz – podał przedstawiciel kapitanatu portu, położonego niedaleko granicy ze Strefą.

Gamal Abdel Maksud powiedział, że płynąca pod mołdawską banderą „Amalthea” skierowała drogą radiową prośbę o przybicie do portu w Arisz.

– Statek jest teraz 10 mil od portu w Arisz – powiedział agencji Reutera kapitan Gamal Abdel Maksud.

Wcześniej przedstawiciele izraelskiej armii podali, że kapitan „Amalthei”, przemianowanej przez propalestyńskich działaczy na „Hope”, informował Izrael, iż kieruje się do egipskiego portu, ale statek znajdował się poza zasięgiem.

Izraelskie okręty towarzyszyły od jakiegoś czasu „Amalthei”, aby nie dopuścić do kontynuowania przez nią drogi do rządzonej przez islamski Hamas Strefy Gazy.

Izrael nie chce, aby statek z pomocą dla Palestyńczyków dotarł do Strefy.

Kapitan portu w Arisz potwierdził, że statek wpłynął na wody egipskie wczesnym wieczorem lokalnego czasu.

Telewizja Al Dżazira podawała, że dowództwo statku nie wykluczyło dopłynięcia do Strefy Gazy. Jednak dziennikarz na pokładzie „Amalthei” powiedział później, że statek skierował się do Arisz.

Kiedy „Amalthea” wpłynęła na wody Egiptu, zniknęła z satelitarnej mapy na internetowej stronie MarineTraffic.com, na której można ją było obserwować, co sugeruje, że z lokalizatorem systemu GPS były przejściowe kłopoty lub też został on wyłączony.

Jednostka transportuje dwa tysiące ton pomocy humanitarnej, zorganizowanej przez fundację, na której czele stoi syn przywódcy Libii Muammara Kadafiego. Statkiem płynie 15 ochotników – Libijczycy, Nigeryjczyk i Marokańczyk, a członkowie 12-osobowej załogi pochodzą z Kuby, Haiti, Indii i Syrii.

pap

Bunt na pokładzie statku syna Kaddafiego?

Na wodach Morza Śródziemnego rozegrały się wczoraj dramatyczne sceny. Płynący pod mołdawską banderą statek „Amalthea” – wyczarterował go Saif al Islam Kaddafi, syn dyktatora Libii – zbliżył się na 100 kilometrów do wybrzeży Strefy Gazy. Otoczyły go tam cztery izraelskie łodzie bojowe. Żołnierze ostrzegli załogę, że są gotowi do abordażu.

W odpowiedzi statek zatrzymał silniki i zaczął dryfować. Załoga przekazała Izraelczykom, że nastąpiła awaria maszyn, ale według bliskowschodniej prasy na pokładzie doszło do ostrego sporu. 15 propalestyńskich aktywistów chciało za wszelką cenę płynąć dalej do Strefy Gazy, ale dziesięciu członków załogi nie zamierzało narażać życia. Szczególnie, że Izraelczycy ostrzegli kapitana jednostki, że poniesie odpowiedzialność za wszystko, co stanie się na pokładzie.

Ostatecznie „Amalthea” – pomimo apelu Hamasu, by kontynuowała rejs do Strefy Gazy – popłynęła w stronę Egiptu. Pomoc humanitarna, która znajduje się w ładowniach jednostki, zostanie dostarczona Palestyńczykom drogą lądową.

Kilka tygodni temu doszło do tragedii, gdy izraelscy komandosi zatrzymali Flotyllę Wolności, konwój sześciu statków płynący do Strefy Gazy. Izraelczycy zastrzelili wtedy dziewięciu aktywistów.

rp.pl

Advertisements
TrackBack URI

Blog na WordPress.com.

%d blogerów lubi to: