Wolna Palestyna

30/06/2010

Dziesięć wielkich medialnych kłamstw o Izraelu

Filed under: Uncategorized — Wolna Palestyna @ 22:29

Belgijski dziennikarz i autor, Michel Collon, w książce „Izrael, let’s talk about it” (Izrael, porozmawiajmy o nim), ostro skrytykował europejskie media za dziesiątki lat „okłamywania” ludzi w celu wspierania Izraela.

Collon wyliczył „10 wielkich kłamstw” promowanych przez zachodnie media po to, by „uzasadnić istnienie i działania Izraela”, co w zwięzły sposób przedstawiamy poniżej:

Pierwsze kłamstwo – Izrael ustanowiono jako reakcję na masakrę Żydów w II wojnie światowej. To wyobrażenie jest całkowicie fałszywe. Faktycznie Izrael to dominujący projekt zaaprobowany na Pierwszym Kongresie Syjonistycznym w Bazylei, Szwajcaria, w 1897 roku, kiedy to nacjonalistyczni Żydzi zdecydowali się okupować Palestynę.

Drugie kłamstwo – uzasadnienie ustanowienia i usankcjonowanie Izraela jest takie, że Żydzi powracają na ziemię swoich przodków, skąd wypędzono ich w 70 AD. To jest bajka. Rozmawiałem ze słynnym izraelskim historykiem Szlomo Sandem i innymi historykami i oni są pewni, że nie było „exodusu,” wobec czego „powrót” nie ma żadnego znaczenia. Naród mieszkający w Palestynie nie opuścił swojej ziemi w czasach starożytnych.

Tak naprawdę potomkowie Żydów mieszkających w Palestynie są narodem mieszkającym obecnie w Palestynie. Ci którzy twierdzą, że chcą wracać na swoje ziemie, pochodzą z zachodniej i wschodniej Europy i północnej Afryki.

Sand mówi, że nie ma żydowskiego narodu. Żydzi nie mają wspólnej historii, języka czy kultury. Ich jedyną wspólną rzeczą jest religia, a religia nie tworzy narodu.

Trzecie kłamstwo – kiedy żydowscy imigranci okupowali Palestynę, była ona krajem pustym i niezamieszkanym.

Jednakże są dokumenty i dowody na to, że w XIX wieku produkty rolne z Palestyny eksportowano do różnych krajów, łącznie z Francją.

Czwarte kłamstwo – ludzie mówią, że Palestyńczycy opuścili swój kraj z własnej woli.

To następne kłamstwo, w które wierzyło wiele osób, łącznie ze mną. Do czasu, kiedy historycy tacy jak Benny Morris i Ilan Pappe powiedzieli, że Palestyńczycy zostali wypędzeni i ekspatriowani ze swojej ziemi przy użyciu siły i terroru.

Piąte kłamstwo – mówią, że Izrael dzisiaj jest jedyną demokracją na Środkowym Wschodzie i powinien być chroniony; jest „rządem prawa.”

Ale według mnie nie tylko nie jest rządem prawa, lecz jest jedynym reżimem bez określonych prawem terytorium i granic. Wszystkie kraje na świecie mają konstytucję, która definiuje ich granice, ale żadna z tych rzeczy nie odnosi się do Izraela. Izrael jest ekspansjonistycznym projektem nie znającym granic, a jego prawo jest całkowicie rasistowskie, zgodnie z którym Izrael jest krajem dla Żydów, a jego nie-żydowscy obywatele nie są uważani za ludzi. Takie prawo jest sprzeczne z demokracją.

Szóste kłamstwo – mówią, że Stany Zjednoczone próbują chronić demokrację na Środkowym Wschodzie chroniąc Izrael. Ale my wiemy, że amerykańska pomoc finansowa dla Izraela wynosi 3 miliardy USD rocznie. Pieniądze te używane są na bombardowanie sąsiednich krajów Izraela.

Ale Ameryce nie zależy na ustanowieniu demokracji na Środkowym Wschodzie; zależy jej na niczym nie zakłócanych dostawach ropy.

Siódme kłamstwo – udają, że Stany Zjednoczone chcą porozumienia między Izraelem i Palestyną.

To całkowicie mylne i kłamliwe. Były szef Polityki Zagranicznej UE Javier Solana powiedział do Izraela: „jesteście XXI wiekiem Unii Europejskiej.” Europejski przemysł zbrojeniowy współpracuje z izraelskim i wspiera go finansowo. Ale kiedy Palestyńczycy wybrali swój rząd, Europa nie rozpoznała go i tym samym dała Izraelowi zielone światło do ataku na Strefę Gazy.

Ósme kłamstwo – kiedy ktoś mówi o tych faktach oraz historii Izraela i Palestyny, kiedy ujawnia amerykańskie interesy, nazywany jest antysemitą po to, by go uciszyć.

Ale powinniśmy mówić, że kiedy krytykujemy Izrael, nie jest to ani rasizm ani antysemityzm. Krytykujemy rząd który nie wierzy w równość Żydów, chrześcijan i muzułmanów, oraz przez to niszczy pokój między wyznawcami różnych religii.

Dziewiąte kłamstwo – środki przekazu podają, że Palestyńczycy wywołują przemoc i terroryzm. My mówimy, że izraelska okupacja wojskowa to przemoc i polityka która ukradła ziemię i domy Palestyńczykom to przemoc.

Dziesiąte kłamstwo – sprawa często przywoływana, że nie ma sposobu na rozwiązanie tej sytuacji, oraz nie ma rozwiązania dla nienawiści i żalu wywoływanych przez Izrael i jego wspólników.

Ale jest rozwiązanie. Jedyną rzeczą, która może zatrzymać ten proces, to nacisk opinii publicznej na wspólników Izraela w USA, Europie i innych częściach świata, nacisk opinii publicznej na środki masowego przekazu, które powstrzymują się od powiedzenia prawdy o Izraelu, wykorzystywanie internetu czy innych środków komunikacji do publikacji prawdziwych wiadomości o Palestynie.

Tłumaczenie: Ola Gordon, drobne poprawki własne

Źródło: http://www.presstv.ir/detail.aspx?id=132307&sectionid=351020202

Za: judeopolonia.wordpress.com

Reklamy

O terroryzmie Izraela – Ewa Jasiewicz i Yonatan Shapira w Poznaniu

Filed under: Uncategorized — Wolna Palestyna @ 13:20

Rozbrat, 23 czerwca 2010

Palestyński bojkot produktów z żydowskich kolonii zaczyna przynosić efekty

Filed under: Wiadomości — Wolna Palestyna @ 13:04

Ogłoszony przez Palestyńczyków bojkot towarów produkowanych na terenach nielegalnych żydowskich osiedli na Zachodnim Brzegu zaczął przynosić efekty: część zlokalizowanych tam zakładów została zmuszona w związku ze spadkiem sprzedaży do zmniejszenia produkcji.

Bojkot jest popierany  przez prezydenta Autonomii Palestyńskiej Mahmouda Abbasa. W tym tygodniu kampanię na rzecz oczyszczenia półek supermarketów z produktów pochodzących z nielegalnych osiedli w proteście przeciw izraelskiej okupacji ogłoszono też w Ramallah.

Celem jej inicjatorów jest pozbycie się z palestyńskich sklepów produkowanych przez osadników towarów do końca tego roku. W ramach akcji grupa wolontariuszy będzie w ciągu najbliższych tygodni sprawdzać zawartość półek sklepowych w 66 tys. punktów handlowych na Zachodnim Brzegu, przyznając miejscom wolnym od produkcji osadniczej odpowiednie certyfikaty i oznaczając je naklejkami.

Organizatorzy bojkotu podkreślają, że akcja wymierzona jest jedynie w towary pochodzące z osiedli, które zgodnie z międzynarodowym prawem są nielegalne. Produkty z terenu Izraela będą nadal sprzedawane w palestyńskich sklepach

Handel na Zachodnim Brzegu przynosi izraelskich firmom ok. 200 mln dolarów rocznie. Część fabryk z terenów żydowskich osiedli sprzedaje ok. 30 procent swojej produkcji na rynek palestyński, bojkot jest wiec dla nich mocno odczuwalny.

Od początku ogłoszenia bojkotu padło 17 zakładów w Mishor Adumim, przemysłowym rejonie między Wschodnią Jerozolima a Jerychem. Część osadników – przedsiębiorców rozważa przeniesienie się z Terytoriów Okupowanych z powrotem do Izraela. Część ograniczyła produkcję i poszukuje alternatywnych rynków zbytu.

Skutki bojkotu mogą też jednak odczuć sami Palestyńczycy, którzy stanowią ponad połowę zatrudnionych w zakładach należących do osadników i otrzymują w nich znacznie wyższe stawki niż te, które obowiązują na Zachodnim Brzegu. Władze autonomii ustanowiły więc specjalny fundusz, który ma pomóc znaleźć zwalnianym pracownikom inne zatrudnienie. Ze środków z tego funduszu mają być też finansowane specjalne granty na działalność gospodarczą, mające zachęcić Palestyńczyków do rezygnacji z pracy w żydowskich koloniach.

Źródło: guardian.co.uk/world/2010/jun/29/palestinian-boycott-israeli-settlement-goods

Za: pl.indymedia.org/pl/2010/06/51877.shtml

Blog na WordPress.com.