Wolna Palestyna

23/06/2010

Izrael nie wpuścił niemieckiego ministra do Strefy Gazy

Filed under: Wiadomości — Wolna Palestyna @ 14:44

20-06-2010

Minister ds. pomocy rozwojowej Dirk Niebel z FDP zamierzał przy okazji wizyty w Izraelu odwiedzić Strefę Gazy. Chciał tam obejrzeć oczyszczalnię ścieków, która jest budowana przy wsparciu Niemiec. Izrael nie wpuścił go jednak do blokowanej Strefy. Niebel, który jest wiceprezesem Towarzystwa Izraelsko-Niemieckiego, ostro skrytykował tę decyzję. – To wielki błąd w polityce zagranicznej Izraela. Utrudnia nawet najwierniejszym przyjaciołom zrozumienie swego zachowania – powiedział minister dziennikowi „Leipziger Volkszeitung”.

– W sytuacji kulejących negocjacji pokojowych z Palestyńczykami Izraelowi pozostaje coraz mniej czasu. Jest za pięć dwunasta – dodał rozgoryczony. Nawiązując do zapowiedzi rozluźnienia blokady strefy, stwierdził, że „to nie wystarczy i niemiecki rząd oczekuje bardziej zdecydowanych działań”: – Blokada nie jest oznaką siły, lecz wyrazem strachu.

Także szef dyplomacji Guido Westerwelle (FDP) wyraził ubolewanie z powodu decyzji Izraela. – Celem niemieckiego rządu jest zniesienie blokady Strefy Gazy. Podobnie myślą nasi unijni partnerzy – podkreślił Westerwelle.

Władze izraelskie szybko zareagowały na zarzuty Niebela. – Nie pozwalamy wysokiej rangi politykom wjeżdżać do Strefy Gazy, bo rządzący w niej Hamas wykorzystuje to do celów propagandowych. Wszyscy o tym wiedzą, także Europejczycy – powiedział anonimowy przedstawiciel izraelskiego MSZ dziennikowi „Die Welt”.

Również Centralna Rada Żydów w Niemczech nie rozumie ministra. – Postawa Izraela wobec wizyt zagranicznych polityków w Strefie Gazy była panu Niebelowi dobrze znana – powiedział sekretarz generalny organizacji Stephan Kramer. – Mówienie w przypadku blokady o strachu jest cyniczne i dziecinne, biorąc pod uwagę izraelskie ofiary ataków rakietowych ze Strefy Gazy.

Zdaniem ekspertów incydent z ministrem Niebelem to kolejna oznaka ochłodzenia w stosunkach Niemcy – Izrael. – Nie przestaliśmy wprawdzie i nie przestaniemy być przyjaciółmi, ale jakość przyjaźni się zmieniła. Mamy odwagę ich krytykować, nie bojąc się oskarżenia o antysemityzm – mówi politolog prof. Hajo Funke z Wolnego Uniwersytetu w Berlinie. Według niego Izrael coraz bardziej się izoluje. – Politycy zagraniczni, tacy jak Niebel, powinni mieć dostęp do Strefy Gazy. Tego typu decyzje nie działają na korzyść państwa żydowskiego – uważa prof. Funke.

Tę opinię podziela prawie cała niemiecka klasa polityczna. Chadecy, FDP, SPD i Zieloni wydali w piątek w Bundestagu wspólną deklarację. Apelują do Izraela o złagodzenie blokady Strefy Gazy, „aby dopuścić pomoc humanitarną”.

Dyplomatyczne ochłodzenie na linii Tel Awiw – Berlin trwa dłużej. Zaczęło się wraz z zatrzymaniem 4 czerwca agenta Mossadu w Warszawie. Niemiecka prokuratura zwróciła się do Polski o wydanie Uriego Brodskiego, który miał brać udział w przygotowaniach do zamachu na lidera palestyńskiego Hamasu w styczniu w Dubaju. Pomógł w zdobyciu niemieckiego paszportu jednemu z późniejszych zamachowców. Co zaś najbardziej oburzyło Berlin, izraelskie służby posłużyły się argumentem, że paszport mu się należy ze względu na prześladowania Żydów w Trzeciej Rzeszy.

Według izraelskiego dziennika „Haarec” władze izraelskie naciskały na niemiecki rząd, by nie dopuścił do wydania agenta. Berlin nie zatrzymał jednak procesu ekstradycyjnego, twierdząc, że „nie może się wtrącać do pracy wymiaru sprawiedliwości”.

Za: rp.pl

Blokada izraelskiego statku w USA

Filed under: Wiadomości — Wolna Palestyna @ 14:14

W proteście przeciwko niedawnemu atakowi izraelskich komandosów na konwój statków wiozących pomoc humanitarną dla mieszkańców Strefy Gazy, ponad 800 aktywistów ruchów pracowniczych i społecznych uniemożliwiło rozładunek izraelskiego statku w porcie Oakland w Kaliforni w niedzielę 20 czerwca, blokując wejścia do portowych doków. Lokalni dokerzy odmówili przełamania linii pikiety by wziąć udział w rozładunku, który w rezultacie został opóźniony o 24 godziny.

Akcję zorganizowano w ciągu 10 dni po rozejściu się informacji, że do portu w Oakland ma wpłynąć 20 czerwca statek izraelskiej spółki Zim Lines. Protest rozpoczęto o 5.30 nad ranem pod 4 bramami do terminalu Stevedore Services of America, gdzie pojawiło się kilkaset osób z propalestyńskimi banerami, skandujących m.in. “Wolna Palestyna, nie rozbijajcie pikiety” i domagających się zniszczenia tzw. muru apartheidu.

Portowi dokerzy ze związku International Longshore and Warehouse Union powołując się na regulacje dotyczące bhp zawarte w ich umowach o pracę odmówili konfrontacji z protestującymi i próby przejścia przez linię pikiety, by stawić się na stanowiskach pracy.

Między 8.30 a 9.00 zorganizowano awaryjne spotkanie arbitrażowe, by rozstrzygnąć, czy dokerzy mogą odmówić naruszenia blokady bez konsekwencji dyscyplinarnych. Po obejrzeniu liczby protestujących przy każdej z bram, mediator wydał orzeczenie na korzyść portowych związkowców uznając, że przedostanie się do doków mogłoby być dla pracowników zbyt niebezpieczne. Dokerów wysłano do domu z pełnym wynagrodzeniem.

Decyzję tę zgromadzeni przyjęli wiwatami, a organizatorzy akcji ogłosili historyczne zwycięstwo – pierwszy bojkot izraelskiego statku w Stanach Zjednoczonych. By kontynuować blokadę terminalu przez 24 godziny, na 16.30 zwołano kolejną pikietę.

Kilka tygodni wcześniej bojkot izraelskich statków ogłosił związek norweskich dokerów, podobne akcje zaplanowano także w innych portach na świecie, m.in. w Szwecji i Południowej Afryce.

pl.indymedia.org/pl/2010/06/51800.shtml, własne

Gaza: 95% fabryk zamkniętych, 93% wody zanieczyszczone

Filed under: Uncategorized — Wolna Palestyna @ 02:45

Według najnowszego raportu izraelskiej organizacji praw człowieka B’Tselem, w wyniku izraelskiej polityki oblężenia większość fabryk w Gazie zostało zamkniętych a woda w Strefie jest zanieczyszczona.

Polityka oblężenia „doprowadziła do ekonomicznej zapaści w Gazie”, odnotowało B’Tselem w 44 stronicowym raporcie (PDF), który objął Gazę, Zachodni Brzeg Jordanu i Wschodnią Jerozolimę w czasie od stycznia 2009 r. do końca kwietnia 2010 r.

Oto podsumowanie tegoż raportu:

  • Zakaz wwożenia surowców oraz eksportowania towarów w Gazie, który ma miejsce odkąd Hamas przejął władzę w Strefie w czerwcu 2007 r., zmusił 95% fabryk i warsztatów na tym obszarze do zamknięcia.
  • Przed 2007 r., 4000 rodzajów dóbr było wpuszczanych do Gazy, w porównaniu do mniej niż 150, które przybywają teraz. Wśród zakazanych towarów są materiały budowlane takie jak żelazo i cement, których potrzeba do odbudowania 3500 domów zniszczonych podczas ostatniej izraelskiej ofensywy na Gazę – Operacji Płynny Ołów.
  • Ilość towarów, które dostają się przez przejścia graniczne, jest mniejsza niż ¼ tego, co przedostawało się przed oblężeniem.
  • Przed 2007 r., 70 ciężarówek wyładowanych towarami eksportowymi takimi jak meble, ubrania i produkty rolne wyjeżdżało każdego dnia z Gazy do Izraela. Obecnie Izrael zabrania eksportu prawie wszystkiego. Od początku oblężenia do końca kwietnia 2010 r. Izrael pozwolił jedynie na eksport truskawek i kwiatów na rynek europejski w kilku odosobnionych przypadkach.
    Towary dostają się do Gazy przez system tuneli umiejscowionych pod granicą z Egiptem, jednakże system ten nie jest wystarczający, by ożywić gospodarkę Gazy.
  • Problemem w Gazie jest elektryczność. 98% mieszkańców cierpi z powodu planowych przerw w jej dostawach wahających się od 8 do 10 godzin dziennie, podczas gdy pozostałe 2% ludności nie otrzymuje prądu w ogóle.
  • Przerwy w dostawach prądu spowodowane brakiem paliwa i części zamiennych uniemożliwiają prawidłowe działanie studni i zakładów odsalania wody.
  • Badania pod koniec 2009 r. wykazały, że 93% studni w Strefie Gazy było zanieczyszczonych, z wysokimi ilościami chlorku i azotanów, daleko wykraczającymi poza poziomy rekomendowane przez WHO.
  • „Zasoby wodne są niepełnowartościowe i tysiące mieszkańców nie są nawet podłączone do sieci wodnej. Dotyka to również oczyszczania ścieków. Każdego dnia około 100 000 metrów sześciennych nieoczyszczonych lub częściowo nieoczyszczonych ścieków wpływa do morza.”
  • Brak pestycydów i części zamiennych dla systemów nawadniania to problem dla rolników. Ci, którzy posiadają ziemie w pobliżu granicy z Izraelem nie mogą ich dłużej uprawiać ze względu na zakazany bądź ograniczony wstęp, a ci, którzy łamią owe rozkazy, ryzykują bycie zastrzelonymi.
  • Rybacy nie mogą wypływać dalej niż 3 mile morskie od brzegu, co ogranicza zaopatrzenie Strefy w ryby.
  • Liczba ofiar śmiertelnych wśród Palestyńczyków za sprawą Izraelskich Sił Okupacyjnych spadła z 456 osób w 2008 r. do 83 osób od 21 stycznia 2009 do końca kwietnia 2010. Liczby te nie obejmują Palestyńczyków zabitych podczas Operacji Płynny Ołów.
  • Raport odnotował, że izraelskie wyburzanie palestyńskich domów było kontynuowane w Strefie C Zachodniego Brzegu, gdzie od stycznia 2009 r. do końca kwietnia 2010 r. siły okupacyjne zniszczyły 44 struktury mieszkalne. Wyburzenia pozostawiły bezdomnymi 317 Palestyńczyków.
  • W 2009 Zarząd Jerozolimy wyburzył 48 budynków we Wschodniej Jerozolimie. Wyburzenia pozostawiły bezdomnymi 247 Palestyńczyków.
  • Raport donosi, że Izraelskie Siły Okupacyjne nie zaprzestały budowy kolonii i że żadne nielegalne w świetle prawa izraelskiego osady nie zostały zlikwidowane.
  • Zgodnie z raportem, bardzo niewiele śledztw Izraelskich Sił Okupacyjnych czy policji w związku z oskarżeniami o przestępstwa wobec Palestyńczyków doprowadziło do wyroków. Od rozpoczęcia drugiej intifady we wrześniu 2000 r. do końca kwietnia 2010 r. B’Tselem poinformowało biuro głównego prokuratora wojskowego o 255 przypadkach przemocy. Wniesiono tylko 11 aktów oskarżenia, z czego jeden został unieważniony.
  • Podczas tego samego okresu B’Tselem zwróciło się do Policyjnego Departamentu Śledczego Ministerstwa Sprawiedliwości w sprawie 180 przypadków przemocy, z czego wniesiono jedynie 12 aktów oskarżenia.
  • Od września 2000 r. B’Tselem złożyło 220 skarg do Izraelskiej Policji domagając się dochodzenia w sprawach, kiedy to Izraelczycy wyrządzili krzywdę Palestyńczykom bądź zniszczyli ich mienie. Tylko 9 spośród tych skarg doprowadziło do wniesienia aktów oskarżenia.

Dyrektor wykonawczy B’Tselem Jessica Montell powiedziała, że raport został wydany dla upamiętnienia „43 rocznicy” zakończenia Wojny Sześciodniowej, które naznaczyło „początek” izraelskiej okupacji.

Montell stwierdziła, że trwająca okupacja narusza zarówno prawa Palestyńczyków jak również „stwarza jasne zagrożenia dla izraelskiej demokracji”. „Z tego względu my jako Izraelczycy musimy domagać się odpowiedzialności za działania podjęte w naszym imieniu na Terytoriach Okupowanych i pracować nad zmianami przepisów, które naruszają prawa człowieka.”

Za: sabbah.biz/mt/archives/2010/06/14/btselem-gaza-factories-closed-water-polluted

Blog na WordPress.com.