Wolna Palestyna

17/06/2010

„Złagodzenie” blokady Strefy Gazy nie wystarczy

Filed under: Wiadomości — Wolna Palestyna @ 22:15

Izraelski gabinet bezpieczeństwa zgodził się złagodzić blokadę lądową Strefy Gazy. Decyzja została podjęta pod wpływem międzynarodowych nacisków i fali oburzenia po ataku na Flotyllę Wolności. W oficjalnym oświadczeniu z 17 czerwca czytamy: Uzgodniono, że nastąpi liberalizacja systemu, zgodnie z którym dobra o charakterze cywilnym są wwożone do Gazy [i] poszerzenie napływu materiałów do projektów cywilnych, które są pod międzynarodowym nadzorem.

Kontrolujący terytorium Gazy Hamas odrzucił jednak to oświadczenie jako propagandę. Ahmed al-Kord z palestyńskiego ministerstwa spraw socjalnych powiedział: Naszym życzeniem jest, żeby granica została otwarta całkowicie. Ten nowy izraelski system jest nie do zaakceptowania. Poza tym – jak stwierdził korespondent Al Dżaziry Ayman Mohyeldin – w oświadczeniu izraelskich władz nie ma nic o zniesieniu blokady morskiej.

Oświadczenie z 17 czerwca miało na celu wysłać wyraźny sygnał, że Izrael pozwoli organizacjom międzynarodowym, takim jak ONZ, importować zakazane dotąd materiały budowlane, niezbędne do obudowy po wojnie w Gazie. Gabinet bezpieczeństwa podkreślił jednak, że zostaną utrzymane istniejące procedury zapobiegania napływowi broni i materiałów wojennych. Choć nie została opublikowana szczegółowa lista dozwolonych przedmiotów, to gazeta „Ha’aretz” napisała, że są pośród nich: artykuły żywnościowe, zabawki, przybory piśmiennicze, sprzęt kuchenny i materace.

Szefowa polityki zagranicznej Unii Europejskiej Catherine Ashton powiedziała w odpowiedzi na decyzję Izraela, że tym, co się liczy są szczegóły i że państwo to musi upewnić się, że dużo, dużo więcej towarów może dostać się do Gazy, by umożliwić ludziom odbudowę domów, budowę szkół, miejsc tworzących infrastrukturę, a także umożliwić ludziom prowadzenie zwyczajnego życia.

Dyrektor Amnesty International na Bliski Wschód i Afrykę Północną Malcolm Smart powiedział, że to, co ogłosił Izrael nie jest wystarczające i że musi teraz wywiązać się ze swoich zobowiązań jako mocarstwo okupacyjne podlegające prawu międzynarodowemu i znieść blokadę. Tak samo istotne jak pozwolenie na wwóz towarów do Gazy jest pozwolenie na wywóz z niej towarów eksportowych, jednak nie ma o tym wzmianki w dzisiejszym oświadczeniu, dodał.

Izrael twierdzi, że blokada Gazy jest niezbędna, by zapobiec przemytowi broni, która trafia w ręce Hamasu. Ale Międzynarodowy Komitet Czerwonego Krzyża opisał blokadę jako nielegalną.

Jarosław Klebaniuk
lewica.pl/?id=21868


Reklamy

Czy Izrael jest państwem demokratycznym?

Filed under: Uncategorized — Wolna Palestyna @ 16:29

Powszechnie uważa się, że państwo Izrael jest tworem demokratycznym, stanowiącym chlubny wyjątek na Bliskim Wschodzie. Zgadzam się, z jednym wszelako zastrzeżeniem: jest to demokracja „narodu wybranego”, nie spełniająca międzynarodowych standardów praw człowieka, oparta o skrajny nacjonalizm, nietolerancję dla gojów i ogólną niechęć do wszystkiego, co wiąże się z golusem (światem nieżydowskim).

Zgodnie z oficjalną definicją, Izrael jest państwem należącym wyłącznie i tylko, bez względu na miejsce zamieszkania, do osób określanych przez władze izraelskie jako Żydzi. Z drugiej strony, Izrael nie należy do obywateli nieżydowskiego pochodzenia (ok.17% ogółu ludności w starych granicach państwa z roku 1967), których oficjalnie zalicza się do osób niższej kategorii.

Nieżydowska ludność Izraela – Arabowie i Druzowie – jest dyskryminowana w 3 podstawowych dziedzinach życia społeczno – ekonomicznego. Chodzi o prawo do zamieszkania, prawo do pracy i zasadę równości wobec prawa.

Dyskryminacja z tytułu zamieszkania wynika z faktu, ze 92% terytorium Izraela jest w rękach państwa. Tereny te administrowane są przez Izraelskie Władze Ziemskie w oparciu o wytyczne Żydowskiego Funduszu Narodowego, organizacji afiliowanej przy Światowej Organizacji Syjonistycznej. Uchwalone przez Fundusz przepisy odmawiają prawa do zamieszkiwania, otwarcia firmy, a często prawa do pracy wszystkim nie-Żydom tylko dlatego, że nie są Żydami.

Jest to przykład skrajnej nietolerancji, ale jako że dotyczy państwa Izrael, na świecie zbywany jest milczeniem. Każda uwaga krytyczna byłaby tu poczytywana za antysemityzm.

Nieżydowskim obywatelom Izraela nie przysługuje równość wobec prawa. Najwyraźniej widać to w fundamentalnej ustawie o powrocie, zgodnie z którą bezwarunkowe prawo wjazdu i osiedlania się na terenach Izraela mają wyłącznie osoby uznane za Żydow. Ludzie ci natychmiast otrzymują obywatelstwo oraz bezzwrotną zapomogę w wysokości 20 tys. dolarów na rodzinę (Żydzi sowieccy).

Obywatelowi, który opuścił kraj czasowo, a do którego stosuje się klauzula: „może imigrować zgodnie z ustawą o powrocie” (chodzi tylko o Żydów), w momencie powrotu do ojczyzny przysługuje szereg ulg celnych, prawo do niskoprocentowej pożyczki itd. Nieżydowskim obywatelom Izraela żadne z tych dobrodziejstw nie przysługuje. Intencja jest więc jasna: przyciągnąć do Izraela jak najwięcej Żydów z diaspory, tak, aby zapewnić państwu jednolicie narodowy charakter. Problem to o tyle naglący, gdyż przyrost naturalny wśród izraelskich Arabów (cały czas pomijamy milczeniem Terytoria Okupowane) jest wyższy niż u Żydów, co zaowocowało w ostatnich 40 latach znaczącym wzrostem tej właśnie ludności.

Podstawowym narzędziem wdrażania dyskryminacji w życiu codziennym są osobiste karty tożsamości, które każdy obywatel musi nosić zawsze przy sobie. Na karcie widnieje narodowość posiadacza (Żyd, Arab, Druz), co ułatwia pracę policji.

W Izraelu przepisy prawa rabinackiego regulują prywatny status obywateli żydowskich, skutkiem czego żaden Żyd nie może poślubić osoby nie będącej żydowskiego pochodzenia.

Małżeństwa zawarte za granicą (np. na Cyprze) są wprawdzie uznawane, ale dzieci ze związków żydowsko – gojowskich uważane są za dzieci nieślubne (dzieci pozamałżeńskie, ale mające za rodziców Żydów, są uznane za prawowite). Jeżeli ktoś ma nieszczęście być urodzonym przez matkę – gojkę, nie może zawrzeć związku małżeńskiego. Osoby takiej nie można również pochować. Przepisy te dziwnie przypominają niemieckie Ustawy Norymberskie z roku 1935, a niektórzy wręcz twierdza, ze współczesny Izrael to III Rzesza a rebours.

Ostatnim czynnikiem wzmacniającym nacjonalistyczny i izolacjonistyczny charakter Izraela oraz ekskluzywizm Żydów, jest ideologia Ziemi Odzyskanej. Ideologię tę wpaja się Żydom od najwcześniejszych lat. Zgodnie z nią Ziemie Odzyskane stanowią terytoria, które z rąk nieżydowskich przechodzą w żydowskie. Mogą one stanowić własność prywatną lub państwową. Ziemia w rękach nieżydowskich określana jest jako nie odzyskana. Gdy zostaje odzyskana – ludność nieżydowską tam mieszkającą Żydzi starają się usunąć.

Ta właśnie ideologia doprowadziła do aneksji sąsiednich terytoriów arabskich w roku 1967, a plany judaizacji Zachodniego Brzegu to również owoc tej obłędnej, ekspansjonistycznej idei (Żydzi maja prawa do 70% Zachodniego Brzegu Jordanu, tymczasem stanowią tam mało znaczący procent ogółu ludności. Współczesne rozmowy o przekazaniu kolejnych obszarów pod palestyńską kontrolę rozbijają się wobec nieustępliwości strony żydowskiej, która raz zaanektowanych terytoriów nieżydowskich nie może – wbrew tradycji – oddać gojom).

Te kilka uwag pozwala, jak sądzę, wyrobić sobie zdanie o specyficznej demokracji izraelskiej. Demokracji „przez Żydów i dla Żydów”. I tylko dla nich.

Dr Dariusz Ratajczak, Tematy Niebezpieczne

Polecam artykuł: Nie żyje dr Dariusz Ratajczak – „niepoprawny historyk”

Izrael ogłosił „złagodzenie” blokady Strefy Gazy

Filed under: Wiadomości — Wolna Palestyna @ 14:47

Izraelscy ministrowie zdecydowali w czwartek o złagodzeniu lądowej blokady Strefy Gazy i umożliwieniu dostaw większej ilości towarów do tego kontrolowanego przez Hamas terytorium palestyńskiego.

„Uzgodniono liberalizację systemu, w ramach którego towary cywilne są dostarczane do Gazy i zwiększenie dostaw materiałów na potrzeby cywilnych projektów, pozostających pod nadzorem międzynarodowym” – głosi oficjalne oświadczenie, ogłoszone po posiedzeniu ścisłego gabinetu. Nie sprecyzowano, o jakie konkretnie artykuły chodzi.

Reuters pisze, że oświadczenie zdaje się wskazywać, iż Izrael zezwoli organizacjom międzynarodowym, takim jak ONZ, na sprowadzanie do Strefy Gazy zakazanych dotąd materiałów budowlanych, tak ważnych dla odbudowy po zniszczeniach spowodowanych izraelską inwazją z przełomu grudnia 2008 i stycznia 2009.

Rząd izraelski zastrzegł, że utrzymane zostaną procedury mające zapobiegać dostawom broni dla Hamasu.

W oświadczeniu nie wspomniano o ewentualności złagodzenia morskiej blokady Strefy Gazy.

Plan złagodzenia blokady przygotowano, gdy społeczność międzynarodowa zareagowała oburzeniem na operację sił izraelskich przeciwko konwojowi morskiemu z pomocą humanitarną dla Strefy Gazy 31 maja.

Izrael wprowadził blokadę Strefy Gazy wkrótce po tym, gdy Hamas zwyciężył w palestyńskich wyborach w 2006 roku. Blokadę zaostrzono, gdy w 2007 roku Hamas zapobiegł zamachowi stanu inspirowanemu przez USA i Izrael i przejął kontrolę nad Strefą Gazy.

We wtorek izraelski minister do spraw i ubezpieczeń społecznych Izaak Herzog wyraził przekonanie, że z politycznego punktu widzenia blokada nie ma dla Izraela żadnej wartości; przeciwnie – szkodzi międzynarodowemu wizerunkowi kraju.

Dzień wcześniej specjalny wysłannik Kwartetu Bliskowschodniego (UE, USA, ONZ i Rosja) Tony Blair oświadczył w Luksemburgu po obradach szefów dyplomacji państw UE, że Izrael jest gotowy na znaczne złagodzenie blokady Strefy Gazy. Zakazem wwozu pozostałaby objęta tylko broń i inne „środki bojowe”, natomiast strona izraelska nie blokowałaby dostaw artykułów niezbędnych mieszkańcom Gazy w życiu codziennym.

Na podstawie pap

Czyżby Izrael przygotowywał wymówkę dla nie wpuszczania kolejnych licznie zaplanowanych statków mających na celu przełamanie blokady Gazy i dostarczenie pomocy humanitarnej?

Niemieccy Żydzi chcą wysłać więcej statków z pomocą humanitarną do Strefy Gazy

Filed under: Wiadomości — Wolna Palestyna @ 12:54

Projekt niemieckiej organizacji żydowskiej, który zakłada wysłanie do Gazy własnego statku z pomocą humanitarną, został przez organizatorów opóźniony z powodu dużego zainteresowania akcją i poszukiwaniem jeszcze jednego statku.

Grupa Jewish Voice for a Just Peace chciała początkowo z portu w basenie Morza Śródziemnego wysłać do Gazy w połowie lipca tylko niewielki statek. Teraz rzeczniczka Edith Lutz w wypowiedzi dla agencji DPA powiedziała, że “nasze przygotowania przeciągną się w czasie, ponieważ jesteśmy zasypywani wnioskami o udział w rejsie”. Według niej, wszystkie 14 miejsc na pierwszym statku są już zapełnione, a na drugim chcą umieścić około 40 innych niemieckich Żydów.

Dokładne informacje o akcji nie są jeszcze ujawniane, aby zapobiec izraelskiemu sabotażowi.

Za: wolnemedia.net/?p=22303

Jewish Ship to Gaza

Podwójny język Abbasa

Filed under: Wiadomości — Wolna Palestyna @ 12:40

Według europejskich źródeł dyplomatycznych, prezydent Autonomii Palestyńskiej Mahmoud Abbas podczas ubiegłotygodniowego spotkania z Barackiem Obamą sprzeciwił się zniesieniu blokady Strefy Gazy. Wyraził podobno obawę, że zniesienie blokady doprowadzi do “wzmocnienia Hamasu”, jego głównego politycznego rywala, i zasugerował, aby poszukać sposobów na wwożenie towarów do Strefy Gazy, które nie wzmocnią pozycji Hamasu. Podobny pogląd wyraził również Egipt.

Słowa te wyraźnie kontrastują z publicznymi wystąpieniami Abbasa, podczas których szef Autonomii Palestyńskiej domaga się natychmiastowego zniesienia blokady.

Wygląda na to, że politycy są zaniepokojeni wzrostem popularności radykalnych ugrupowań, który nastąpił po izraelskiej masakrze na statku Mavi Marmara. W konsekwencji, bez słowa wyjaśnienia, zawieszono na czas nieokreślony wybory samorządowe, które miały odbyć się w przyszłym miesiącu.

Za: wolnemedia.net/?p=22302

Blog na WordPress.com.