Wolna Palestyna

14/06/2010

Etos rycerski a „najmoralniejsza armia świata”

Filed under: Uncategorized — Wolna Palestyna @ 15:47

Drzewiej wojny wyglądały inaczej. Zawsze były „przedłużeniem polityki zagranicznej”, chroniącej interesy państwowe. Najeżdżano bogatszych i słabszych, broniono się przed najeźdźcą a po wojnach każdy wracał do swoich zajęć.

Wojna zawsze była tym szczególnym rodzajem ludzkiej aktywności, który z czasem obrósł w zwyczaje, kodeksy zachowań na polu walki i sposobu postępowania z jeńcami. Nie należy oczywiście gloryfikować nad słuszną miarę tych czasów bo barbarzyństwo wojny jako takiej zawsze było rzeczą oczywistą. Jakby jednak nie patrzeć, to brakowało z pewnością jednej cechy wojny, którą obserwujemy przez cały XX wiek aż do dziś – mianowicie nienawiści. Nienawiści do przeciwnika, zwłaszcza tego, którego ma się zamiar dopiero najechać.

Dziś sytuacja jest diametralnie inna. Kampania nienawiści przed atakiem jest rodzajem przygotowania artyleryjskiego. Nakierowana jest głównie na upodlenie przyszłej ofiary i urobienie tzw. opinii publicznej w celu zapewnienia moralnego poparcia agresji. To nie jest cywilizacja chrześcijańska, z zasadami miłości bliźniego nie ma wspólnego nic.

„2 A poda je Pan, Bóg twój, tobie, iż je porazisz: tedy wytracisz je do szczątku, nie będziesz brał z nimi przymierza, ani się zlitujesz nad nimi;
3 Ani się spowinowacisz z nimi: córki swej nie dasz synowi jego, i córki jego nie weźmiesz synowi swemu;
4 Boby zwiodła syna twego, żeby nie szedł za mną, a służyliby bogom cudzym; za czem zapaliłby się gniew Pański przeciwko wam, a wytraciłby was prędko.
5 Ale owszem to im uczyńcie: Ołtarze ich poobalacie, a słupy ich pokruszycie, i gaje ich poświęcone wyrąbicie, a ryte ich bałwany ogniem popalicie:
6 Albowiemeś ty lud święty Panu, Bogu twemu; ciebie obrał Pan, Bóg twój, abyś mu był osobliwym ludem ze wszystkich narodów, które są na ziemi.”

I dalej:

„13 I umiłuje cię; i ubłogosławi cię i rozmnoży cię; bo pobłogosławi owocowi żywota twego, i owocowi ziemi twojej, zbożu twojemu, i winu twojemu, i oliwie twojej, płodowi krów twoich, i trzodom owiec twoich w ziemi, o którą przysiągł ojcom twoim, że ją da tobie.
(…)
16 I wytracisz wszystkie narody, które Pan, Bóg twój, poda tobie; nie sfolguje im oko twoje, ani będziesz chwalił bogów ich; boćby to było sidłem”.

To nie jest poradnik małego rasisty-sadysty tylko Biblia – Księga Powtórzonego Prawa (rozdz.8).

(Wielokrotnie zastanawiałem się, co skłoniło Ojców Kościoła by włączyć Pięcioksiąg do kanonu wiary chrześcijańskiej. Tak dalece odbiega ona od zasad miłosierdzia, miłości bliźniego i umiłowania pokoju, że naprawdę trudno to zrozumieć).

To co obserwujemy od lat, praktycznie od zakończenia I wojny światowej do dziś, to nieustanny festiwal nienawiści. Do pokonanych i do tych, których ma się zamiar pokonać.

Syjoniści, inspirowani widać swą Torą, wiodą prym w nasączaniu umysłów uczuciem odrazy do każdego, kto stoi na ich drodze. Wczoraj był to Saddam dziś Ahmadineżad czy całkiem ostatnio premier Turcji Erdogan. Określenia „nowy Hitler”, gdzie Hitler, ten pupilek żydowskiej finansjery i działaczy syjonistycznych, występuje jako uosobienie zła absolutnego. Zła, przed którym „wybrańcy” ludzkości czują się w obowiązku nas, goim, przestrzec, i które będą zwalczać przy pomocy armii złożonych z naszych braci i synów.

Sami też nie próżnują. Zapobiegliwi jak mało kto, w ciągu zaledwie sześćdziesięciu paru lat stworzyli czwartą armię świata. Zaopatrzoną we wszystko co chory ludzki umysł zdołał wymyślić by unicestwić bliźniego swego. I korzystają z tych zasobów jak się da i kiedy się da. Żeby jednak sprawa była jasna, to wszyscy muszą wiedzieć, że Izraelskie Siły Obronne (sic!) są „najmoralniejszą armią świata”. Jeśli już wbije się gojom ten imperatyw do głowy, to dalej już można wszystko. Napadać na każdego z sąsiadów po kolei, nazywając to „usprawiedliwionym atakiem wyprzedzającym”, bo przecież jeśli nie my ich to oni nas… Ale taki jest syndrom złodzieja, na którym czapka gore.

Do normalnych zadań bojowych należy niszczenie infrastruktury cywilnej: lotnisk, ujęć wody, szkół, szpitali etc. Przy okazji można wypróbować nowe rodzaje broni wszelkiego rodzaju, to cenna wiedza, którą zawsze można korzystnie sprzedać. Blokując na małym spłachetku ziemi ponad półtora miliona ludzi można przeprowadzić jeden z najciekawszych eksperymentów – jak długo pociągną? Ale ta impreza to nie jest wyłączne dzieło dzielnych wojaków spod Tarczy Dawida. Tutaj cały „cywilizowany” świat kibicuje wytrwale. Jedynie garstka oszołomów w stylu tych z Flotylli Wolności próbuje coś zrobić ale Ci to wiadomo, lewacy i kumple „terrorystów”. Wyrzutki „zdrowego” społeczeństwa, niewarte większego zainteresowania. Nasze „elity” wiedzą lepiej, no przecież Izrael ma prawo się bronić!

Bronić przed kim? Przed tymi, których najpierw najechali, mordowali, wyrzucali z domów i z ziemi na której żyli od zawsze? To agresor ma „prawo do obrony”? Świat stanął na głowie.

Swoją ostatnią, bandycką akcją Izrael i jego „najmoralniejsza armia” udowodnili, że obce im są jakiekolwiek walory świata zachodniego. Nam nie jest najwyraźniej po drodze z syjonistami, którzy sami mordując niewinnych ludzi wymagają jeszcze, by im w tym pomagać i usprawiedliwiać każdą zbrodnię

Wczoraj zginął w Afganistanie siedemnasty polski żołnierz. Młody, 25 letni kapral. Życie dopiero się dla niego zaczynało. Zginął w imię naszych interesów? Broniąc naszych granic? Nie! Zginął, bo banda chciwych i chorych z nienawiści syjonistów koniecznie chce realizować Przymierze ze swoim plemiennym bogiem. Rękami goim.

Za: spiritolibero.blog.interia.pl

Reklamy
TrackBack URI

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com.

%d blogerów lubi to: