Wolna Palestyna

26/04/2010

Żydzi przeciwko syjonizmowi

Filed under: Uncategorized — Wolna Palestyna @ 20:55

Rabin do studentów

Ahron Cohen, Birmingham University, 26 lutego 2003

Przyjaciele,

To wielki zaszczyt móc przemawiać dziś do Was.

Ja i moi koledzy z Neturei Karta uczestniczymy w okazjach takich jak ta ponieważ uważamy, że mamy obowiązek tak religijny jak i ludzki, by głosić nasze przesłanie najszerzej jak to możliwe. Mam nadzieję i modlę się, by z pomocą Stwórcy moje słowa i nasze dyskusje dziś, tutaj, mogły być właściwe i precyzyjne w ich zawartości i wnioskach. Jak Wam zostało już powiedziane, jestem Żydem ortodoksyjnym (tzn. Żydem, który stara się przeżyć swoje życie w całkowitej zgodzie z religią żydowską). Jestem zaangażowany w propagowanie obowiązków eklezjastycznych wewnątrz społeczności żydowskiej, a w szczególności jestem zaangażowany w proces wychowania naszej młodzieży i w pomaganie im w postępowaniu zdrowym i właściwym. I dlatego tak ważnym jest dla mnie móc dziś przemawiać do was, młodych studentów.

Poproszono mnie, by powiedzieć Wam o Judaizmie i Syjonizmie. Ten temat jest naturalnie niesłychanie ważny w świetle aktualnej sytuacji w Palestynie, gdzie mamy z jednej strony syjonistów (Żydzi także oni) zdecydowanych narzucić Państwo „sekciarskie” ponad głowami rdzennej ludności Palestyńczyków. Starcie, które sprowokowało rozlew krwi i okrucieństwa, których końca nie widać, jeśli nie nastąpią zmiany naprawdę radykalne.

Moje prawo do mówienia o tych sprawach wynika z tego, że jestem jednym z wielu Żydów ortodoksyjnych, którzy sympatyzują ze sprawą palestyńską: my protestujemy w sposób stanowczy przeciwko strasznym błędom popełnionym w Palestynie przeciwko narodowi palestyńskiemu przez nielegalny reżim syjonistyczny.

Awangarda tych wśród nas, którzy są zaangażowani aktywnie i stale w tę kontrowersyjną sprawę nazywana jest Neturei Karta, termin, który można przetłumaczyć w sposób przybliżony jako Strażnicy Wiary. Nie jesteśmy partią czy osobną organizacją, lecz reprezentujemy filozofię znaczącej części żydostwa ortodoksyjnego.

Pozwólcie mi przede wszystkim złożyć kategoryczną deklarację, że Judaizm i syjonizm nie są kompatybilne. Są diametralnym przeciwieństwem.

Kwestia ta wyda się wielu z Was, którzy są dziś tutaj, paradoksem. Bo przecież w końcu wszyscy wiedzą, że syjoniści są Żydami, a syjonizm jest popierany przez Żydów. Palestyńczycy są wrogami syjonistów. Jak to więc możliwe, że Żyd może popierać sprawę palestyńską?

Chciałbym spróbować odpowiedzieć na to pytanie i wrócić do tematu naszej konferencji- Judaizm i syjonizm – na dwóch płaszczyznach: wiary religijnej i humanitaryzmu. Musicie zdać sobie sprawę, że bycie humanitarnym jest jednym z fundamentalnych obowiązków religijnych.

Przede wszystkim z punktu widzenia wiary religijnej. Musimy przeanalizować kilka aspektów historii Narodu Żydowskiego, podstaw jego wiary, wpływu Wszechmogącego na nasz los i tego, czego Wszechmogący od nas chce. Wszystko to jest ustalone w naszych naukach religijnych, w naszej Torze i było przez pokolenia nauczane przez naszych wielkich przywódców religijnych.

W odniesieniu to tego wszystkiego, przeanalizujemy historię Syjonizmu, to jak powstał i jakie są jego cele.

Nasza religia jest dla nas sposobem życia całkowitego. Pokazuje, jak przeżyć życie w służbie Wszechmogącego. Wpływa na każdy aspekt naszego życia, od kołyski po grób. To, czego naucza się nas, zostało wyjawione w Boskim Objawieniu, tak jak opisuje Biblia, około 3 500 lat temu, tzn. wtedy, gdy powstał Naród Żydowski. Wszystkie nasze obowiązki religijne, praktyczne i filozoficzne zostały ustalone w Torze. To szeroki kodeks Ustnych Nauk, które przekazywane były przez pokolenia.

Jak powiedziałem, nasza religia to sposób życia całkowitego, który dotyczy każdego aspektu istnienia. Jednym z aspektów naszej religii, obwarowanym pewnymi warunkami, jest to, że będzie nam dana ziemia, Ziemia Święta, znana obecnie jako Palestyna, w której będziemy żyć i wypełniać obowiązki w służbie Wszechmogącego.

Teraz, zanim będę kontynuował, pragnę podkreślić coś, co jest naprawdę fundamentalne, by zrozumieć różnicę między Judaizmem a syjonizmem, to, że koncepcja narodowości dla żydostwa ortodoksyjnego jest bardzo odmienna od pojęcia narodowości dla większości narodów. Większość narodów uważa, że naród to określony lud żyjący na określonym terytorium. Ziemia jest czymś bardzo ważnym dla tożsamości narodu. Religia może być jak i może jej nie być, bo jest bez znaczenia dla tożsamości narodowej. Koncepcja narodowości żydowskiej w Judaizmie ortodoksyjnym to specyficzny Naród ze specyficzną religią. I to religia ustala tożsamość narodową.

Ziemia może być jak i może jej nie być, ziemia jest nieistotna dla żydowskiej tożsamości narodowej.

Potwierdza to fakt, że Naród Żydowski pozostawał bez ziemi przez 2000 lat, lecz dopóki zachował swoją religię, zachował własną tożsamość.

Uprzednio powiedziałem, że została dana nam ziemia, lecz pod pewnymi warunkami. Warunkiem było zachowanie najwyższych wartości moralnych, etycznych i religijnych. Naród Żydowski posiadał swoją ziemię przez pierwsze 1 500 lat swojego istnienia. Lecz niestety, nie zostały dotrzymane na wymaganym przez Wszechmogącego poziomie warunki i Żydzi zostali pozbawieni swojej ziemi. Przez ostatnie 2 000 lat, Naród Żydowski pozostał na wygnaniu zadekretowanym przez Wszechmogącego, bo nie spełnił żądanych warunków.

To wygnanie jest sytuacją, która trwa do dziś. Podstawą naszej wiary jest dochowanie wierności Wszechmogącemu i niepodejmowanie walki z Nim, czy podejmowanie prób zmiany tego na własną rękę. Takie postępowanie stanowiłoby bunt przeciwko woli Wszechmogącego.

W praktyce, jako że zachowaliśmy naszą żydowską tożsamość dzięki przywiązaniu do naszej religii, więc wygnanie dla nas znaczy przede wszystkim to, że Żydzi muszą być lojalni wobec krajów, w których żyją, i nie powinni usiłować rządzić rdzenną ludnością zamieszkującą te kraje.

Z drugiej strony oznacza to, że nie możemy usiłować tworzyć naszego Państwa w Palestynie.

Miałoby to zastosowanie nawet wtedy, gdyby ta ziemia nie była zamieszkała i stosuje się tym bardziej gdy, tak jak w tym przypadku, istnieje rdzenna ludność. Ten zakaz stanowi fundamentalną część naszego nauczania: zostaliśmy zobowiązani by to przyrzec i teraz jesteśmy przerażeni straszliwymi wydarzeniami, których jesteśmy świadkami.

W konsekwencji, Żydzi nie mają dziś prawa rządzić Palestyną.

Przyjrzyjmy się teraz ruchowi syjonistycznemu. Został założony ok. 100 lat temu przede wszystkim przez osoby zsekularyzowane, które opuszczały swoją religię, lecz zachowywały to, co uważały za niesławne znamię bycia Żydem na wygnaniu. Utrzymywali, że ten stan jest konsekwencją uległości, mentalności Golusu, a nie Boskim Nakazem. Chcieli pozbyć się tego piętna wygnania i ustanowić nową formę tożsamości żydowskiej. Nie opartą na religii, lecz na ziemi. Budowaną na typowych aspiracjach nacjonalistycznych, świeckich, napędzaną przez emocje właściwe większości innych narodów. Rdzeniem ich polityki była aspiracja do utworzenia Państwa Żydowskiego w Palestynie. Lecz tworzyli nowy typ Żyda. W rzeczywistości nie był to już absolutnie Żyd – to był syjonista.

Ruch syjonistyczny stanowił kompletne odrzucenie naszych nauk i naszej wiary religijnej w ogóle, a w szczególności porzucenie naszego stosunku do wygnania i naszego nastawienia do narodów, wśród których żyjemy.

Praktyczny rezultat syjonizmu pod postacią Państwa znanego jako „Izrael” jest kompletnie obcy Judaizmowi i Wierze Żydowskiej. Sama nazwa „Izrael”, która początkowo określała tych, którzy byli zwani Synami Izraela, tj. Narodem Żydowskim, została zawłaszczona przez syjonistów.

Z tego właśnie powodu wielu Żydów ortodoksyjnych unika używania w stosunku do państwa syjonistycznego imienia „Izrael”.

Ideologia syjonistyczna nie polega na oddaniu się boskiej opatrzności, lecz na wzięciu Prawa w swoje ręce i dążeniu do celu jakim jest Państwo. Wszystko to jest sprzeczne z pojmowaniem stosunku do wygnania, które nasza Tora nakazuje nam zachować, tak jak zostało nam to przekazane przez naszych wielkich przywódców religijnych.

Do tej pory mówiłem z punktu widzenia wiary. Lecz spójrzmy na to z punktu widzenia humanitarnego (także to, jak powiedziałem wcześniej, jest obowiązkiem religijnym). Ideologia syjonistyczna była i jest usiłowaniem realizacji aspiracji do własnego państwa bez oglądania się na koszty. Koszty w kategoriach istnień ludzkich i własności tych, którzy staną na ich drodze.

Palestyńczycy stanęli na ich drodze. By zaspokoić własne, nacjonalistyczne ambicje, syjoniści popełnili szokującą transgresję sprawiedliwości naturalnej, tworząc w Palestynie reżim nielegalny, całkowicie sprzeczny z wolą narodu zamieszkującego tę ziemię. Transgresję, która w sposób nieunikniony musiała zasadzać się na stratach wśród ludności, na zabójstwach i na rabunkach.

Większość Żydów ortodoksyjnych akceptuje punkt widzenia Neturei Karta aż do tego stopnia, że w kwestii zasadniczej, kwestii istnienia Państwa syjonistycznego, nie „wylaliby jednej łzy”, jeśli to Państwo miałoby się skończyć. W tym miejscu istnieje dużo opinii jak ustosunkować się do faktu, że obecnie to państwo istnieje. Opinie te zaczynają się od postawy efektywnej współpracy, poprzez pragmatyczną akceptację, aż do totalnej opozycji. Ta ostatnia to stanowisko Neturei Karta. Lecz był i jest inny fenomen syjonistyczny, który komplikuje dodatkowo sytuację. Stanowią go syjoniści religijni. Chodzi o osoby, które potwierdzają przynależność do religii żydowskiej lecz pozostają pod wpływem filozofii nacjonalistycznej, laickiej, syjonistycznej, i którzy przyłączyli nowy aspekt do judaizmu – syjonizm. Utrzymują, że jest to częścią religii żydowskiej. Ale faktem jest, że jest to całkowicie sprzeczne z nauczaniem naszych wielkich przywódców religijnych.

Podsumowując. Według Tory i Wiary żydowskiej, aspiracje Palestyńczyków i Arabów, by rządzić w Palestynie, są uprawnione i słuszne. Pretensje syjonistów są błędne i przestępcze. Nasz stosunek do Izraela jest zdecydowany: cały projekt jest błędny i nielegalny.

Jest jeszcze jeden aspekt, syjoniści usiłują występować jako reprezentanci i rzecznicy wszystkich Żydów i swoimi działaniami wzbudzają niechęć do Żydów. Ci, którzy demonstrują taką niechęć, oskarżani są o antysemityzm. Lecz to, co musi zostać jasno powiedziane to to, że syjonizm nie jest judaizmem. Syjoniści nie mogą występować w imieniu Żydów. Syjoniści mogli urodzić się jako Żydzi, lecz bycie Żydem wymaga także przynależności do wiary i religii żydowskiej.

I tak, to co jest ekstremalnie jasne, że opozycja wobec syjonizmu nie jest „antysemityzmem”.

Przeciwnie, sam syjonizm i jego działania stanowią największe zagrożenie dla Żydów i judaizmu.

Walki między Arabami i Żydami w Palestynie rozpoczęły się, gdy pierwsi osadnicy syjoniści przybyli do Palestyny z jasnym celem utworzenia Państwa ponad głowami miejscowej, rdzennej ludności. Ta walka trwa do dziś i kosztowała już życie tysięcy istnień ludzkich.

Gwałty i zabójstwa w Palestynie są tragedią nie tylko dla Palestyńczyków, lecz także dla Narodu Żydowskiego. I są straszliwymi konsekwencjami naszego sprzeniewierzenia się woli Bożej.

Pragnę dodać, że stosunki między Muzułmanami i Żydami sięgają zamierzchłych czasów. W większości były to stosunki przyjacielskie i wzajemnie korzystne. Często zdarzało się, że gdy Żydzi byli prześladowani w Europie, znajdowali opiekę i azyl w różnych krajach muzułmańskich. Nasz stosunek do Arabów może być nacechowany wyłącznie przyjaźnią i szacunkiem.

Chciałbym zakończyć następującymi słowami. Chcemy powiedzieć całemu światu, w szczególności naszym sąsiadom muzułmanom, że nie ma i nie może być nienawiści między Żydem i Muzułmaninem. Chcemy żyć razem jako przyjaciele i sąsiedzi, tak, jak czyniliśmy to przez setki a nawet tysiące lat we wszystkich krajach arabskich. To wyłącznie pojawienie się syjonistów zniszczyło tę długą tradycję.

Uważamy Palestyńczyków za naród, który ma prawo rządzić Palestyną.

Państwo syjonistyczne znane jako Izrael jest reżimem, który nie ma prawa do istnienia. Jego istnienie jest przyczyną konfliktu w Palestynie.

Modlimy się o zakończenie rozlewu krwi i położenie kresu cierpieniom wszystkich niewinnych – tak Żydów jak i nie-żydów na świecie.

Oczekujemy likwidacji syjonizmu i reżimu syjonistycznego, co położy kres cierpieniom Narodu Palestyńskiego. Zaakceptujemy możliwość życia w pokoju w Ziemi Świętej pod rządami, które będą wyrazicielem pragnień i aspiracji Narodu Palestyńskiego.

Modlimy się, by jak najszybciej ludzkość mogła żyć w pokoju i wzajemnym poszanowaniu.

nkusa.org

Tłumaczenie: SpiritoLibero
spiritolibero.blog.interia.pl

Zionists are the Cuckoo in the nest

3 komentarzy »

  1. Swietnie się zgadzam z Rabbim,sam jestem Zydem Reformowanym i zgadzam sie z tą doktryna,Dla mnie naj,naj jest Prawo TORY a nie Syjonizmu,jest moi blisko do Chrześcijaństwa,ale tego Prawdziwego gdyz uwazam tak Jak Jezus z Nazaretu Kazdy co czyni Dobro Sprawiedliwym zwany Będzie i ze Wiekuisty Błogosławiony Bóg Ojców Naszych nigdy nie Nakazywał nam Nienawiści,Poza czcicielami bozków Kannanu itp,dzisiejszy Świat nie jest już Światem Babilonu ,Micraim itp,mamy nowe Standarty,przezyliśmy Gehinion,nauczmy się zyć w zgodzie z Innymi,Werset Tuwima Tam Pod twoim Słońcem Panie nie ma Żyda ni Greczyna…Prawdaż?

    Lubię

    Komentarz - autor: Stifler — 25/10/2010 @ 15:37 | Odpowiedz

  2. to kto w polsce rządzi ?

    Lubię

    Komentarz - autor: Antyglobalista — 18/12/2011 @ 17:56 | Odpowiedz

  3. Pozdrawiam wszystkich zydów nie syjonistów

    Lubię

    Komentarz - autor: katolik — 01/09/2014 @ 18:54 | Odpowiedz


RSS feed for comments on this post. TrackBack URI

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Blog na WordPress.com.

%d bloggers like this: