Wolna Palestyna

09/12/2009

Palestyńskie wybory – farsa demokracji

Filed under: Uncategorized — Wolna Palestyna @ 19:33

Tekst autorstwa Dominika Wacha, opublikowany 04/11/2009 na www.arabia.pl

Od początku lat 90. świat zachodni z USA na czele forsuje utworzenie na terenach palestyńskich demokratycznych podwalin pod przyszłe państwo. Kolejnych polityków nie zrażają coraz to nowe porażki nowych i „odgrzewanych” planów pokojowych. Niczym zaślepieni dążą do idealnego, wg nich, ustroju jakim jest demokracja, która niechybnie przyniesie kres wojnie pomiędzy Palestyńczykami i Izraelczykami, a całemu regionowi da spokój i rozkwit we wszystkich dziedzinach życia.

Należałoby jednak zadać sobie pytanie, czy jest sens walczyć o ustanowienie reżimu politycznego, który nie funkcjonuje w świecie arabskim? Czy jest jakakolwiek szansa na jego powodzenie? W końcu, czy zachód naprawdę chce demokratycznej Palestyny, czy jest to tylko gra, mająca na celu ustanowienie kolejnego pseudodemokratycznego rządu na wzór egipski?

Analizując dotychczasowe poczynania i dążenia inicjatorów procesu pokojowego, nie są oni faktycznie zainteresowani demokratyczną Palestyną, lecz chcą zapewnić sobie względny spokój i kolejnego sojusznika, nawet kosztem wielomilionowych dotacji utrzymujących go przy władzy.

W ostatni piątek (23 października b.r.) mogliśmy zaobserwować kolejny przykład kulawej, bliskowschodniej demokracji. Wspierany przez państwa zachodnie, a także w pewnej mierze przez Izrael, prezydent Autonomii Palestyńskiej – Mahmud Abbas – wydał dekret, na mocy którego w styczniu 2010 roku mają odbyć się wybory prezydenckie i do parlamentu w Jerozolimie, na Zachodnim Brzegu oraz w Strefie Gazy. Pozornie nie byłoby w tym nic dziwnego, ponieważ prezydent Autonomii jest zobligowany do wezwania do wyborów na 3 miesiące przed upływem kadencji parlamentu.

Co więcej, należałoby przyklasnąć Abbasowi i jego kolegom partyjnym z Fatahu, którzy zapewniają, że w ten sposób chcą nakłonić konkurencyjny Hamas do zawarcia długo oczekiwanego porozumienia kończącego krwawe waśnie między obu partiami. Obraz ten nie jest jednak już tak różowy, gdy zwrócimy uwagę na kilka kluczowych faktów.

Pierwszym z nich jest kwestia stanowiska samego Mahmuda Abbasa. Został on bowiem wybrany na prezydenta w 2005 roku, a więc jego 4 letnia kadencja upłynęła w styczniu tego roku. W Strefie Gazy jego funkcję pełni od początku roku Aziz Duwaik z Hamasu. Zatem, czy w tym świetle dekrety Abbasa mają jakąkolwiek moc prawną, mimo iż kwartet bliskowschodni nadal uważa go za prawowitego prezydenta?

Kolejną kłopotliwą sprawą z punktu widzenia demokratycznego funkcjonowania Autonomii Palestyńskiej jest działalność palestyńskiego parlamentu. W styczniu 2006 roku wybory parlamentarne wygrał Hamas. Nadmienić tu należy, że były to wybory w pełni demokratyczne, co jest rzeczą niespotykaną w świecie arabskim. Z tym demokratycznym zrywem Palestyńczyków nie zgodził się jednak świat zachodni i od pierwszych dni urzędowania gabinetu Ismaila Haniji bojkotował nowy rząd, uznając Hamas za ugrupowanie terrorystyczne. Pytanie o intencje szerzenia demokracji na Bliskim Wschodzie przez państwa zachodnie, szczególnie te uznające libański Hezbollah za legalną partię polityczną, wydaje się tu nie na miejscu.

Sam bojkot nie stanowiłby jednak wielkiego problemu dla wewnętrznego systemu politycznego Autonomii, gdyby nie wydarzenia z połowy 2007 roku, gdy w wyniku zbrojnych starć powstały dwa niezależne ośrodki władzy. W Strefie Gazy nadal urzędował rząd Hamasu, natomiast na Zachodnim Brzegu ustanowiono niezależny rząd Fatahu. Pomimo wielu prób i zaangażowania państw arabskich z Egiptem na czele, do dziś nie udało się pogodzić zwaśnionych stron.

W takiej sytuacji nie jest zatem możliwe określenie, kto faktycznie sprawuje rządy, gdzie zaczynają się, a gdzie kończą kompetencje poszczególnych organów władzy, w końcu czy należy opierać się na palestyńskiej „małej konstytucji”, która miała stać się jednym z kroków do ustanowienia demokratycznego państwa palestyńskiego.

Pewne jest natomiast, że deklaracje obu stron co do bezprawności podejmowanych decyzji i łamania zasad palestyńskiej demokracji są farsą. Hamas nie chce dopuścić do przeprowadzenia wyborów, gdyż jego poparcie jest znacznie niższe niż konkurencyjnego Fatahu i dzięki pełnej kontroli Strefy Gazy może uniemożliwić ich przeprowadzenie. Taka sytuacja doprowadzi, jak zauważają sami liderzy Fatahu, do podważenia legitymacji zwycięskiej partii w ewentualnych wyborach. Z drugiej strony Fatah, zachęcany przez zachód, dąży do odbudowania swej niepodzielnej pozycji na palestyńskiej scenie politycznej, jaką cieszył się za czasów Arafata. Zapewnienia o chęci pojednania z Hamasem należałoby raczej uznać za przejaw politycznego PR’u niż za szczere intencje tej partii.

Jedynym realnym scenariuszem, który można założyć, jest zatem pozostanie obu grup w klinczu, który nie tylko oddala Palestyńczyków od wizji demokratycznych rządów, lecz przede wszystkim uniemożliwia jakiekolwiek skuteczne dążenia do zakończenia konfliktu z Izraelem i ustanowienie niepodległego państwa.

Zastanowić się też można, czy ustanowienie w pełni demokratycznego reżimu w Palestynie jest możliwe i czy ma ono sens. Czy Palestyńczycy są gotowi na taki ustrój, czy w okresie przejściowym lepszym rozwiązaniem byłby model zbliżony do innych państw arabskich, takich jak np. Jordania czy Egipt. Takie rozwiązanie, przy założeniu, że nie przekształci się ono w reżim typowo autorytarny, pozwoliłoby wykształcić nowe pokolenie, które samodzielnie dążyłoby do państwa demokratycznego. Wydaje się jednak, że podstawowym problemem dla Palestyńczyków jest nadal brak niepodległego państwa, bez względu na jego ustrój. Dopóki problem ten nie zostanie rozwiązany, możemy się spodziewać, że palestyńska polityka niewiele się zmieni i nadal będzie jedynie karykaturą demokracji.

PSR – Survey Research Unit: Public Opinion Poll # 33 – www.pcpsr.org

The Amended Basic Law – www.usaid.gov

What Can Abu Mazin Do? – Nathan J. Brown – www.carnegieendowment.org

Dodaj komentarz »

Brak komentarzy.

RSS feed for comments on this post. TrackBack URI

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com.

%d bloggers like this: